Działania naprawcze nowej rady nadzorczej

Moderator: Jacek-P

sceptyk
mistrz klawiatury
mistrz klawiatury
Posty: 1065
Rejestracja: 2006-10-24, 15:24:37

Post autor: sceptyk » 2007-09-03, 18:35:56

oj, ostródzianinie,trochę plączesz się w zeznaniach :D
bajka o krokodylku i łzach bardzo do ciebie pasuje. Nie masz nic wspólnego z naszymi"szacownymi " mediami, nie znasz Bilińskiej, o Kruszewskim wyrażasz się "podobno".....
Rozumiem, żeś samotny towarzysz walczący rozpaczliwie o socjalistyczną(a może inną?) sprawiedliwość.
Przeczysz sobie na okrągło, może daj se spokój, bo takich "obrońców" już paru było.
Na Bilińską nie trzeba produkować papierów, stworzyła w szpitalu takie bagno, że rzeczywistość ją zadusi.
Nie posługuj się insynuacjami, bo wychodzisz z roli grzecznego, zatroskanego obywatela.
Tak, czy inaczej opinia publiczna dowie się o "osiągnięciach" Bilińskiej i spółki, bo sprawiedliwość musi być na świecie :D

japa
średnio gadatliwy
średnio gadatliwy
Posty: 460
Rejestracja: 2006-07-17, 11:35:46

Post autor: japa » 2007-09-03, 18:46:24

ostródzianin pisze:Ci z Białegostoku pracują w 95% tam tzn. w SPSK.
Tu w Ostródzie to są sporadycznie. Jest to taka dorywcza robota.
Nowy prezes nigdy nie zarządał szpitalem.

Ale tacy są właśnie fachowcy z kraju dla naszego biednego jak mysz kościelna szpitala.

Kruszewski był dobrym dyr. med. Cieszy się dobrą opinią pacjentów.
No ale nie podobał się staroście...

Bilińskiej nic nie zawdzięczam więc w jej kwesti się nie wypowiem.

Kadra lekarska jest ta sama. A gadaliście że teraz nastały złote czasy dla szpitala.

Nowy prezes tak się dziwi że nikt nie pozyskał pieniędzy ze ZPORR.
Ciekaw jestem czy on zdobędzie choć 1 eur.

To są fakty. Niezależnie od waszych opini.

te ostródzianin a Ty to pewie myslisz że dotacje z unii europejskiej dostaje się w ciągu dwóch, trzech miesięcy? Raptem trzy miesiączki mijają od czasu gdy w szpitalu nie ma pani prezes a Ty juz liczysz na to że unia zasypie szpital euro po sam dach. Zobacz - Polskie Linie Oceaniczne - mają takie jednostki pływające wielkości albo nawet większe niż ten nasz szpital i to sporo takich jednostek, do tego podmioty krajowe i zagraniczne. I jakoś nowemu Prezesowi udało się skutecznie przeprowadzić restrukturyzację tego molocha - jednego z nawiększych przedsiębiorstw w tym biednym kraju. I co nie poradzi sobie z takim tam szpitalikiem powiatowym. Jeszcze raz powtórzę - i proszę bardzo obraź się znów - piszesz bzdury

piszesz że nowa rada nadzorcza to 95 % pracuje w Białymstoku - nie wiem jak Ty to w procentach policzyłeś - możesz dać jakiś wzór? Poprzyj to przykładem. Proszę bardzo. Nie wiesz tego - czyli piszesz bzdury...

Ja dam Ci inny przykład - tu ktoś napiasał u góry że stara rada nadzorcza w 2006 roku spotkała się 6 razy. Wynagrodzenie liczone jest w cyklu miesięcznym, tak? To w ten sposób można powiedzieć, że pracowała tylko na 50%...

Ja nie wątpię w to, że nowy prezes pozyska więcej niż 1 euro - bo wie jak to się robi

ostródzianin
początkujący
początkujący
Posty: 124
Rejestracja: 2007-07-19, 16:28:45
Gadu-Gadu: 11320600
Lokalizacja: Ostróda

Post autor: ostródzianin » 2007-09-04, 09:17:47

Ile dni ta nowa rada spędzi tu?
Czy mogą zaniechać swych obowiązków w prawdziwej pracy?

Dlaczego ten wspaniały Karp się zgodził tu dorabiać?

Chyba dziecko specjalnej troski zrozumie że szpital to nie jednostki pływające. A swoją drogą to czemu Kubis tam nie pracuje?

sceptyku, ja nie zeznaję. Tak dla jasności.
I nie gadam "podobno" o Kruszewskim.
Nie socjalistyczną a socjaldemokratyczną.

ostródzianin
początkujący
początkujący
Posty: 124
Rejestracja: 2007-07-19, 16:28:45
Gadu-Gadu: 11320600
Lokalizacja: Ostróda

Post autor: ostródzianin » 2007-09-04, 09:19:17

Zobaczymy ile pozyska forsy nowy prezes.

toledo
zawodowy pisarz
zawodowy pisarz
Posty: 2270
Rejestracja: 2006-11-04, 10:06:05

Post autor: toledo » 2007-09-04, 10:31:26

Mamy taką oto sytuację.

Odwołana rada siedziała chyba z 5 lat. Siedziała bez żadnych efektów, nie wykonując podstawowych swoich zadań. To fakt.

Staż nowej rady to kilkadziesiąt dni, ale już stawia się znaki zapytania czy jest godna być tą radą i "zapewnia", że nic nie zrobi.

Weźcie na wstrzymanie. Zamiast pseudoprognoz trzeba dokonać analizy "dokonań" kilkku ostatnich lat, które niestety nie owocowały żadnym rozwojem. Dlaczego ten czas od oddłużenia szpitala przez powiat został stracony? Dlaczego zwiększenie kapitału spółki przez powiat pokazano jako zysk szpitala? Dlaczego zagwarantowano prezes spółki odprawę przekraczającą zysk spółki? I tak dalej i tym podobnie......

Wernyhorą ani Sybillą nie zostaniesz Ostródzianinie. Za to do propagandzisty Kłokockiego masz zaledwie kroczek.

ostródzianin
początkujący
początkujący
Posty: 124
Rejestracja: 2007-07-19, 16:28:45
Gadu-Gadu: 11320600
Lokalizacja: Ostróda

Post autor: ostródzianin » 2007-09-04, 10:42:30

Dlaczego to właśnie ten Karp został sciągnięty do nas?

A gdzie był starosta na począku kadencji?

A co z prywatyzacją? To mogło by być dobre rozwiązanie.
Tylko nie gadaj o Janowiczu i automatach do gier.

Do Kłokockiego nie mam nic.

sceptyk
mistrz klawiatury
mistrz klawiatury
Posty: 1065
Rejestracja: 2006-10-24, 15:24:37

Post autor: sceptyk » 2007-09-04, 13:25:19

Dyskusja z tobą, to jak walenie grochem o ścianę. Szpital mógł być sprywatyzowany, tylko dziwnym tarafem solidne firmy medyczne wycofywały swoje oferty. I równie dziwnym trafem pozostawały w przetargu firmy związane z panem J. Nawet zostało złamane prawo, bo dwie firmy startujące w przetargu połączyły swoją ofertę.Ciekawe, prawda?
Obecnie prywatyzacja szpitala jest niebezpieczna, bo PiS kombinuje z siecią szpitali publicznych, a prywatna firma najprawdopodobniej nie będzie miała szans na pozostanie w sieci.

Starosta zrobił to, co powinien. W moim przekonaniu i tak jest za bardzo spolegliwy.
Karp został ściągnięty, bo to zupełnie niezły rekin i te cwaniaki przy nim kuliły uszka po sobie.Oczyszczenie tego bagna i powrót na drogę rozwoju, nie przetrwania, potrwa trochę i zakończy się sukcesem, bez względu na twoje biadania.
A tak na marginesie. Rozpoczęła się w Miłomłynie budowa centrum rehabilitacji pozawałowej - prywatna inwestycja. Może nie będę musiał wozić ojca do Pasłęka, żeby ratować mu życie, bo ostródzkie konowały nie potrafią nawet uruchomić echa serca i dobrać leków do choroby.

ostrodzianin
rozkręcający się
rozkręcający się
Posty: 179
Rejestracja: 2007-08-11, 07:32:06

Post autor: ostrodzianin » 2007-09-04, 15:20:39

W którym miejscu zaczyna się kula?
Co na deser gotują dla króla?
Ile kroków jest stąd do Powiśla?
O czym myślałby stół, gdyby myślał?
Czy lenistwo na łokcie się mierzy?
Skąd wiadomo, że Jurek to Jerzy?
Kto powiedział, że kury są głupie?
Ile much może zmieścić się w zupie?
Na co łysym potrzebna łysina?
Kto indykom guziki zapina?
Skąd się biorą bruneci na świecie?
Ile ważą dwa kleksy w kajecie?
Czy się wierzy niemowie na słowo?
Czy jaskółka potrafi być krową?
Czy ostródzianin ma coś z głową?

ostródzianin
początkujący
początkujący
Posty: 124
Rejestracja: 2007-07-19, 16:28:45
Gadu-Gadu: 11320600
Lokalizacja: Ostróda

Post autor: ostródzianin » 2007-09-04, 15:24:17

Bez względu na PiSowską sieć szpitali w miasteczku powiatowym będzie.
Wiesz o tym doskonale. Tylko jaki.

Trochę szacunku dla lekarzy z PZOZ.
Tak piszesz, a nie wiesz czy pewnego dnia zasmakujesz defibrylatora
z rąk tych konowałów.

ostródzianin
początkujący
początkujący
Posty: 124
Rejestracja: 2007-07-19, 16:28:45
Gadu-Gadu: 11320600
Lokalizacja: Ostróda

Post autor: ostródzianin » 2007-09-04, 15:27:54

ostrodzianinie
Zamiast zajmować się tandetną, kiczowatą poezyjką idz lepiej do kościółka.

Może zrozumiesz jakieś z kazań.

toledo
zawodowy pisarz
zawodowy pisarz
Posty: 2270
Rejestracja: 2006-11-04, 10:06:05

Post autor: toledo » 2007-09-04, 18:04:05

ostródzianin pisze:ostrodzianinie
Zamiast zajmować się tandetną, kiczowatą poezyjką idz lepiej do kościółka.

Może zrozumiesz jakieś z kazań.
Ależ ostrodzianin bardzo trafnie wykpił Twoje ostródzianinie pytania. :ok:
Są tej samej natury.

Pozdrawiam.

ostrodzianin
rozkręcający się
rozkręcający się
Posty: 179
Rejestracja: 2007-08-11, 07:32:06

Post autor: ostrodzianin » 2007-09-04, 18:16:26

ależ kolego ostródzianinie nie wiem dlaczego nazywasz to tandetną poezyjką - gdyż to przeciez część wiersza Jana Brzechwy (z małym moim złośliwym przyznaję zakończeniem):

PYTALSKI

Na ulicy Trybunalskiej
Mieszka sobie Staś Pytalski,
Co gdy tylko się obudzi,
Pytaniami dręczy ludzi.

W którym miejscu zaczyna się kula?
Co na deser gotują dla króla?
Ile kroków jest stąd do Powiśla?
O czym myślałby stół, gdyby myślał?

Czy lenistwo na łokcie się mierzy?
Skąd wiadomo, że Jurek to Jerzy?
Kto powiedział, że kury są głupie?
Ile much może zmieścić się w zupie?
Na co łysym potrzebna łysina?
Kto indykom guziki zapina?
Skąd się biorą bruneci na świecie?
Ile ważą dwa kleksy w kajecie?
Czy się wierzy niemowie na słowo?
Czy jaskółka potrafi być krową?

Dziadek już od roku siedzi
I obmyśla odpowiedzi,
Babka jakiś czas myślała,
Ale wkrótce osiwiała.
Matka wpadła w stan nerwowy
I musiała zażyć bromu,
Ojciec zaś poszedł po rozum do głowy
I kiedy powróci - nie wiadomo.

Ja rozumiem że Minister Edukacji myli "Naszą szkapę" z "Łyskiem z pokładu Idy" no ale żeby Ty człowiek wykształcony. I nie strasz nas proszę że jak trafimy do szpitala to zasmakujemy dobroci z rąk "tych konowałów".

Żyjemy w dziwnych czasach - przekleństwo chinczyków się sprawdza. Juz dawno nie było tak, żeby jeden Polak drugiemu pluł w twarz. I to zarówno na samym dole w małych miasteczkach jak też i na górze w parlamencie. Smutne to i prawdziwe. :cry:

ostródzianin
początkujący
początkujący
Posty: 124
Rejestracja: 2007-07-19, 16:28:45
Gadu-Gadu: 11320600
Lokalizacja: Ostróda

Post autor: ostródzianin » 2007-09-04, 19:19:56

Jan Brzechwa to bajkopisarz. Nie uważam abym musiał znać jego utwory.
To nie moja działka.

Widzę że kolega się bajkami interesuje. Ma spokojną pracę i na każdego coś do powiedzenia.

Ja nikogo nie straszę. Ale jest dość dużo wyjazdów do asystoli, udarów mózgu, zawałów serca i wypadków. Są też bezdomni i pijani.
Kto z pszeproszeniem ratuje im życie przez całą dobę?

Ja nikogo nie opluwam. Szanuję ludzi i pomagam im jak tyko mogę.

Zobaczcie swoje wypowiedzi i zobaczcie ile w nich toksycznego jadu.

Jeżeli chodzi o japę, to potrafię przeprosić. Z psychiatrykiem to żenujący żart.

Pozdrawiam

KRewa
początkujący
początkujący
Posty: 130
Rejestracja: 2007-02-28, 11:30:48

Re: Działania naprawcze nowej rady nadzorczej

Post autor: KRewa » 2008-04-09, 13:43:56

Aż mnie język swędzi aby zaptyać cóż stało się z Panem Prezesem Kubisem? Czyżby tenże fachowiec niezwykłych lotów nie podołał brzemieniu zarządzania Naszym szpitalem? Czyżby tylko Stare Kadry dają sobie z tą "komunistyczną stajnią Augiasza" , tylko Krzyś co śnił aż do dziś, że wrócą te lata, te lata szalone (znowu otworzę coś co będę chciał na chwałę swojego imienia - nie koniecznie przydatnego). A może wrócić do osoby Pana Marka - specjalisty od robienia długów. I po co te PO na wizytówce obecnie panującego bez skrupułów Panie Starosto za wiernopoddańczość trzeba wynagradzać i to sowicie.
Tak na marginesie nie proponuję powrotu na to stanowisko Pani B. poniważ nie mieliby Pańscy zusznicy na kogo pluć.
PS. to prawda, że Pan prezes K. nadużywał.....? Oczywiście w godzinach pracy? Jeśli tak to fe taka świetlana osobistość z samego Trójmiasta no, no ,no.
Gdyby głupota (i zawiść) miały skrzydła wielu by już odleciało w ..........

sceptyk
mistrz klawiatury
mistrz klawiatury
Posty: 1065
Rejestracja: 2006-10-24, 15:24:37

Re: Działania naprawcze nowej rady nadzorczej

Post autor: sceptyk » 2008-04-09, 15:23:32

zabawne jest to co piszesz, kRewo... facet, który wali gorzałę w pracy, podejrzewa innych :)
Szukasz towarzystwa?
oczywistej zmiany jakości nie dostrzegasz. Spokojne, normalne rozstanie się ze stanowiskiem jest według ciebie be. I na dodatek facet nie bierze odprawy. Szokujące, prawda?
Ten, jak go nazwałeś, "specjalista od długów", którego twój pryncypał od hazardu nieskutecznie chciał wykończyć, stworzył fantastyczny ośrodek rehabilitacji kardiologicznej w Miłomłynie i jak go znam, przyjmie cię na leczenie, pod warunkiem, że się najpierw odtrujesz - wiesz o co chodzi :)

sceptyk
mistrz klawiatury
mistrz klawiatury
Posty: 1065
Rejestracja: 2006-10-24, 15:24:37

Re: Działania naprawcze nowej rady nadzorczej

Post autor: sceptyk » 2008-04-09, 15:35:11

Ostródzianin napisał:
Trochę szacunku dla lekarzy z PZOZ.
Tak piszesz, a nie wiesz czy pewnego dnia zasmakujesz defibrylatora
z rąk tych konowałów.[/quote]
Jetem po przejściach - zostałem wypuszczony z ostródzkiego szpitala z rozwijającym się zawałem - to nie żart.
Ojciec dopiero po zawiezieniu do Pasłęka przeszedł kurację, która daje mu szansę pożycia jeszcze parę lat. Po kuracji ostródzkich lekarzy, nie mógł się poruszać - ale to oczywiście przypadek :)

Nie czepiam się, piszę o faktach.
Fakt jest również taki, że pół Ostródy z problemami sercowymi jeździ do Miłomłyna, do lekarza, który w Ostródzie był niepotrzebny - ale to oczywiście przypadek.

Gratuluję ostródzianinie dobrego samopoczucia i pozdrawiam. Nie dlatego pozdrawiam, że może mi być potrzebny defibrylator.Ot tak, z życzliwości pozdrawiam :)

toledo
zawodowy pisarz
zawodowy pisarz
Posty: 2270
Rejestracja: 2006-11-04, 10:06:05

Re: Działania naprawcze nowej rady nadzorczej

Post autor: toledo » 2008-04-09, 16:42:06

Byłem ciekaw kto sie odezwie po rezygnacji Kubisa. I się nie zawiodłem. Najpierw pani kierowniczka Nostródzkiej (ble ble) powtórzyła przy okazji bzdurę o wypłacie odszkodowania za "bezzasadne zwolnienie", podczas gdy w rzeczywistości idzie o odszkodowanie za wcześniejsze zerwanie kontraktu, które to odszkodowanie tuż przed oddaniem władzy zagwarantowali pani B. koledzy kRewy. Teraz zaś sam kRewa raczył próbować drwić. Brawo. Moze czas zadrwić z tego, że oto mimo wcześniejszego rozwiązania kontraktu nikt nie wypłaca odchodzącemu setek tysięcy złotych, bo ich w kontrakcie nie ma. I moze dodać, że spokojnie szpitalna spółka łata pozostawione przez panią B. dziury i opadające tynki, uzupełnia brakujący sprzęt i przygotowuje sie do budowy bloku operacyjnego.

P.S. Jakoś w necie GO nie zamieściła czołówkowego tekstu nostródzkiej o szpitalu. Moze z racji kajania sie za słynnego red. K. piszącego na zlecenie, a może z obawy, że na zlecenie powstają kolejne teksty?

KRewa
początkujący
początkujący
Posty: 130
Rejestracja: 2007-02-28, 11:30:48

Re: Działania naprawcze nowej rady nadzorczej

Post autor: KRewa » 2008-04-10, 05:38:28

I co? Za rozwiązanie konraktu (wcześniejsze) mam chwalić, niby za co? Za to że ignorant lub osoba nie odpowiedzialna chwalona przez władze - patrz Starosta - przez ponad rok zarządzał szpitalem? Że ponownie wrócił na stołek chłoptaś który za stanowisko odda wszystko (o rym ), że kolejna wizja Pana Włodzimierza się nie zealizowała, cóż po odprawie kiedy fachowcy z Rady Nadzorczej swoimi apanażami w przeciągu swojej kadencji przebiją nie jedną odprawę. Co do Pana Marka P. jako lekarza nie mam nic owszem jest fachowcem w swojej dziedzinie,lecz duże moje wątpliwości budzą jego umiejętności menedżerskie. Otóż mógłbym równie dobrze zarządzć zakładami chemicznymi produkującymi ciężką wodę. Chyba że jednak podtrzymujecie swoją teorię, którą z uporem maniaka realizujecie, że "Nie matura lecz chęć szczera zrobi z ciebie oficera".
PS.
Po raz kolejny dementuję domysły jakobym był Cezarym W., czyżby w swoim zadufaniu posuneliście się aż tak daleko, że myślicie iż w 34-ro tysięcznym mieście wasz dyletantyzm oraz narcyzm , zapatrzenie w swojego Guru widzi tylko jedna osoba. Jesteście małostkowi. Jest Nas tysiące!!!!!!!
Gdyby głupota (i zawiść) miały skrzydła wielu by już odleciało w ..........

toledo
zawodowy pisarz
zawodowy pisarz
Posty: 2270
Rejestracja: 2006-11-04, 10:06:05

Re: Działania naprawcze nowej rady nadzorczej

Post autor: toledo » 2008-04-10, 13:15:10

Nie wiem kim jesteś i to mi do niczego nie jest potrzebne. Grasz w tę samą tutkę co wymieniona przez Ciebie persona - to graj. Ta sama propaganda i mijanie sie z faktami i ta sama agresywność, i ta sama goebelsowska metoda powtarzania. My nie tylko różnimy się w ocenie zdarzeń, przede wszystkim w ocenie metod postępowania.

Mam nadzieję, że chwalone przez Ciebie metody oparte na kolesiostwie i układaniu pod stołem skończą się po najbliższych wyborach i odesłaniem ostatecznie ludzi z kręgu obecnej miejskiej władzy powiązanej z grupą podejrzanego biznesu do lamusa.

Guru ma już zarzuty i przepisuje majątek na swych podwładnych. Casus niejakiego K. pokazał jak i za ile zlecano ataki prasowe i puszczano w lud "prawdę pani B. i towarzystwa" o szpitalu. Należy przypuszczać, że podobne metody nadal w GO funkcjonują.

A mam nadzieję, że z czasem okaże się jak to było z umorzeniami wielu dotykających gremium władzy i układzików śledztw.

KRewa
początkujący
początkujący
Posty: 130
Rejestracja: 2007-02-28, 11:30:48

Re: Działania naprawcze nowej rady nadzorczej

Post autor: KRewa » 2008-04-10, 16:35:18

Ja o słupie a ty o du..ie, ty już też widzisz wszechobecny układ? To jest jakaś paranoja wy nie dopuszczacie do siebie myśli, że ktos może myśleć inaczej niz wy. Jak tak jest to szufladkujecie go jako przestępcę lub co najmniej osobe godna potepienia. Już ktos w zamierzchłych czasach powiedział, że żeby osądzać samemu trzeba być bez skazy.
Ja zadaję pytania a otrzymuję wykład: kto, co, kiedy, z kim, komu i za ile.
Ale miło mi że Ciebie nie obchodzę bo i vice versa i tra la la la.
Jak mówił "Sofronow" pożywiom uwidim.
Gdyby głupota (i zawiść) miały skrzydła wielu by już odleciało w ..........

euroostrodzianin
początkujący
początkujący
Posty: 111
Rejestracja: 2007-08-20, 09:39:47

Re: Działania naprawcze nowej rady nadzorczej

Post autor: euroostrodzianin » 2008-04-10, 18:15:16

KRewa pisze:Ja o słupie a ty o du..ie, ty już też widzisz wszechobecny układ?
Panie Krewa, krewa twoja mac, przecież niejaki Cezary zwany Czarnym, mówił w Radio Eska, że to dobrze, że w Ostródzie rządzi sitwa i że on życzy wszystkim żeby taka sitwa rządziła - no to jak jest? Jest ten "układ - sitwa" czy go nie ma w Ostródzie?

Jedno jest pewne - jedno ogniwo tej sitwy Wam pękło a pozostałe ledwo się trzymają.

Piszesz Pan że jest Was tysiące - tak to prawda kiedyś PZPR, pózniej SDRP a nastepnie SLD liczone było w milionach członków - a teraz zostało Was zaledwie tysiące... i tak juz zostanie a po rozpadzie LiD-u to może zacznijcie liczyc sie w setkach.

jak to śpiewał Kuba Sienkiewicz z Elektrycznych Gitar? - "...to już jest koniec, nie ma juz nic..."


nie pozdrawiam

sceptyk
mistrz klawiatury
mistrz klawiatury
Posty: 1065
Rejestracja: 2006-10-24, 15:24:37

Re: Działania naprawcze nowej rady nadzorczej

Post autor: sceptyk » 2008-04-10, 21:18:34

kRewo, od zadawania pytań jest nauczyciel, rodzic i czasami prokurator a ty nie mieścisz się w tych kategoriach.
logika: nieprawda v nieprawda = prawda, a ty, jako, nie przymierzając, przyszły doktor przeczysz zasadom logiki.
Każdy ma swojego idola- jedni starostę :) :) :) :) , inni przekręta :o :o :o :o .
Może mi powiesz, co pielęgniarka robi w radach nadzorczych miejskich spółek komunalnych?
Pielęgnuje sfrustrowane ciała nadzorcze- np. leczy kaca?

lasser
początkujący
początkujący
Posty: 77
Rejestracja: 2008-02-01, 20:41:12
Gadu-Gadu: 0

Re: Działania naprawcze nowej rady nadzorczej

Post autor: lasser » 2008-04-10, 22:15:15

Oj ludziska ,ludziska,dajcie juz spokój temu szpitalowi.W takim rozgardziaszu i zamieszaniu to i najlepszy sie pogubi.Sytuacja jest opanowana,ludzie są zadowoleni(bedac w szpitalu nigdy nie widziałem wczesniej tak miłych i komunikatywnych ludzi),pielegniarki walcza o podwyźki i to bez odpraw w stołówce z Pania B.Czego sie czepiacie?Nie ma prezesa bedzie nastepny,taka jest kolej rzeczy i prawo spółki akcyjnej.Krewa ma oczywiscie problem ,ale jak sięgam pamiecią ,zawsze je miał.Taki typ i muszę sie z tym pogodzić.A co do tysiecy jego sprzymierzeńców ,to może pisał o szczurach ,które zawładnęły Naszym pieknym Miastem.Chyba to dobry znak,wyszły z budynku remontowanego przez Sąd i Prok...zapewne boją sie PRAWA i sadzę, że te stworzonka to ostatni elektorat frustratów z SLD.Trzeba jedynie za pomocą deratyzacji wybić tę plagę.Mam jednak obawy,szczur po zdechnieciu strasznie śmierdzi ,ale dzieki matce naturze szybko sie rozkłada.Ciekawe co na to sanepid?Mam do WAS jeszcze jedną prośbe,gdy zauważycie szczura,macie z nim kontakt bezpośredni,potraktujcie go z buta,przecie to szkodnik,aczkolwiek w zielonym(czerwonym) może być krawacie(ot wredna bestia).Zapewne :-D to teren po SLDowskiej armii.Wszystkich pozdrawiam . krewy nie.pa

toledo
zawodowy pisarz
zawodowy pisarz
Posty: 2270
Rejestracja: 2006-11-04, 10:06:05

Re: Działania naprawcze nowej rady nadzorczej

Post autor: toledo » 2008-04-10, 23:15:53

KRewa pisze:Ja o słupie a ty o du..ie, ty już też widzisz wszechobecny układ? To jest jakaś paranoja wy nie dopuszczacie do siebie myśli, że ktos może myśleć inaczej niz wy. Jak tak jest to szufladkujecie go jako przestępcę lub co najmniej osobe godna potepienia. Już ktos w zamierzchłych czasach powiedział, że żeby osądzać samemu trzeba być bez skazy.
Ja zadaję pytania a otrzymuję wykład: kto, co, kiedy, z kim, komu i za ile.
Ale miło mi że Ciebie nie obchodzę bo i vice versa i tra la la la.
Jak mówił "Sofronow" pożywiom uwidim.
Muszę Cię zmartwić: w odniesieniu do tych ostródzkich rozgrywek jestem bez skazy. A układu nie węszę, bo śmierdzi nim nawet jak jestem na drugim krańcu Polski, bo i we Wrocławiu nawet (o Gdańsku nie wspominam, bo tam się jeszcze bejsbole znad Drwęcy pamięta) o jednym naszym biznesmenie o uszy mi się obiło.

A co do rosyjskiej mądrości ludowej to: gnidy nie ubijosz nada kupatsia.

JJ23
średnio gadatliwy
średnio gadatliwy
Posty: 286
Rejestracja: 2007-04-20, 14:42:54

Re: Działania naprawcze nowej rady nadzorczej

Post autor: JJ23 » 2008-04-10, 23:18:48

sceptyk pisze:od zadawania pytań jest nauczyciel, rodzic i czasami prokurator

No niby masz Sceptyku rację.Ale...
Jak zapewne wiesz, to co w innych miastach jest niemożliwe w Ostródzie jest do załatwienia.
A wiesz dlaczego?Ponieważ tutaj prokurator nie zadaje pytań.Prokurator wykonuje polecenia.
Bez zbędnych pytań.Wszak milczenie jest złotem.No....Krewa twoja mać.

Zablokowany