Tawerna Mariaszek nad jeziorem

Co mnie boli i nie tylko

Moderator: Jacek-P

JJ23
średnio gadatliwy
średnio gadatliwy
Posty: 286
Rejestracja: 2007-04-20, 14:42:54

Tawerna Mariaszek nad jeziorem

Post autor: JJ23 » 2010-07-12, 23:54:53

Myślałem,że takie numery już nie przechodzą.Ale po kolei.Wybralem się dzisiaj wieczorem z dzieckiem do Mariaszka.Ponieważ w lokalu było sporo osób,składając zamówienie zapytałem się,jak długo będę czekał na posiłek.Otrzymałem odpowiedz,że frytki będą za 10 minut natomiast pizza za 20 minut.Pomyślałem OK.Po kilku minutch panienka przyniosła zamówione do posiłku napoje.Przez następne 50 minut nikt nami się nie interesował.Po tym czasie kelnerka przyjmująca od nas zamówienie poinformowała nas,że w kuchni zagubiono tzw.bon z naszym zamówieniem.Zapytała nas czy w związku z tym ma nam wystawić rachunek za napoje,czy też będziemy na nowo czekali.Byłem wsciekły.Za napoje,chociaż w tej sytuacji wcale nie powinienem płacić,zapłaciłem.Moja noga więcej w tym lokalu nie postanie.
Poszliśmy do San Biaggio.Kelneki przemiłe.Złożyliśmy zamówienie.Oczywiscie zapytałem,jak długo będziemy czekać.Panienka z obsługi pobiegła do kuchni i za chwilę poinformowała nas,że będziemy czekać około 15 minut.Trwalo to znacznie krócej.Po tym co spotkało nas w Mariszku San Biaggio to po prostu super lokal.

AERTE
początkujący
początkujący
Posty: 2
Rejestracja: 2010-07-26, 10:40:25
Gadu-Gadu: 0

Re: Tawerna Mariaszek nad jeziorem

Post autor: AERTE » 2010-07-26, 11:35:53

Koniecznie muszę pozostawi swoja opinie na temat Tawerny. Położenie, wygląd, klimat na 6. Natomiast oczekiwanie na dania przerasta moja cierpliwość. Jestem tak zdegustowana traktowaniem klientów w Mariaszku, nigdzie w Polsce nie spotkałam się z takim brakiem profesjonalizmu. Jeśli tak dalej będzie to Droga Tawerno będziesz traciła swoich klientów. Nie pierwszy raz zdarzyło mi się oczekiwać na danie ponad 50 min.
Oczywiście napoje do dan podano wcześniej ale samo danie otrzymałam po 50 min. od zamówienia. Kelner przyjął moje zamówienie, dodał ze 15-20 min, będę oczekiwać, zgodziłam się. W tym czasie prowadziłam rozmowę z partnerem. Czas mijał grubo po 20 min, kelner kapnął się, że siedzę i czekam , podszedł i dodał, że mieli awarie na kuchni i czas się wydłuży, czy będę chciała dalej oczekiwać. Byłam wściekła ale zarazem głodna , napój wypity, partner zamówił kolejne piwo, oczywiście przyniesiono je natychmiast. Po opływie kolejnych minut nie wytrzymałam oczekiwania i zdenerwowana ruszyłam do wnętrza lokalu. Tam zwróciłam uwagę , e czekam juy 50 min, na danie, Pani na barze nie wiedziały o co chodzi, panie w kuchni także, powoli krew mnie zalewała, myślę sobie kelner wcale nie doniósł zamówienia. Nie powiedziały mi ze maja awarie na kuchni, tylko za 15 min będzie danie:) heheh, zdajecie sobie sprawę, co się dzieje w tej tawernie, co tam za bałagan panuje, Pragnę podkreślić, że knajpa nie miała w tym czasie tłumów, aby nie wyrobić się z daniem dla mnie.
Więc moi drodzy, NIE POLECAM TAWERNY MARIASZEK!!!!!!!!
WSTYD DLA WŁAŚCICIELI ZA TAKIE TRAKTOWANIE KLIENTÓW! TO MY PŁACIMY ZA OBSŁUGĘ I DANIA, A SZEFOSTWO MA GŁEBOKO W DUPIE SZANOWANIE KLIENTA!
Acha, jeszcze jedno co mi sie rzucilo w oczy, to Pani , ktora ciagle cos podlicza na sali ,w ktorej siedzą goście-nie stac was na odrębne biuro?
Najlepiej poddajcie się Magdzie Gesller w ręce. Przyda wam sie troche lekcji z obslugi klienta.
WIELKI MINUS. NIGDY JUŻ TAM NIE POJDĘ I BEDE OSTRZEGAC TAKZE INNE OSOBY PRZED ZAMAWIANIEM DAN U PANSTWA.
pozdrawiam.

Awatar użytkownika
NAB
początkujący
początkujący
Posty: 12
Rejestracja: 2009-08-01, 11:33:49
Gadu-Gadu: 0
Lokalizacja: Dom.

Re: Tawerna Mariaszek nad jeziorem

Post autor: NAB » 2010-08-13, 13:30:21

Śmierdzi mi ten komentarz tanią propagandą . :o


Ja polecam Tawernę Mariaszek każdemu, miłe kelnerki i dobre jedzenie, pizza chłopska z kiszoną kapustą wymiata wszystko.

A w San Biaggio niestety kiepszczana,moim zdaniem.

Oczywiście powyższe oceny dotyczą naszego ostródzkiego standardowo niskiego poziomu obsługi w lokalach gastronomicznych.

Pozdrawiam i smacznego

Awatar użytkownika
Mictlan
początkujący
początkujący
Posty: 70
Rejestracja: 2005-01-10, 00:05:09
Gadu-Gadu: 0
Lokalizacja: Osterode Ostpreussen

Re: Tawerna Mariaszek nad jeziorem

Post autor: Mictlan » 2010-08-13, 19:49:00

"porażka u mariaszka"
Proponuję zmienić nazwę, na resztę szkoda słów...

misiek_dudek
początkujący
początkujący
Posty: 7
Rejestracja: 2008-08-10, 18:11:13
Gadu-Gadu: 0

Re: Tawerna Mariaszek nad jeziorem

Post autor: misiek_dudek » 2010-08-26, 19:06:53

Zgadzam się w 100%, ze ten lokal schodzi na psy. Kiedyś byłem klientem tego lokalu, ale przestałem tam chodzić. Czekając na jedzenie można spokojnie się przespać, a jeżeli już się je otrzyma to jest "niedorobione" np na pół surowa ryba (oczywiście nie zamawiane było sushi). Po za tym jestem dostawcą towaru do tego lokalu i atmosfera panująca od tyłu jak to się mówi pozostawia wiele do życzenia. Kucharki może nie takie złe ale szefowa .... zostawię to bez komentarza ... Szefowa oczywiście nie ma sobie nic do zarzucenia, tylko ciekawe dlaczego kobiety, które odeszły z Tawerny, nie miło wspominają pracę w tym lokalu. Spotykam je w innych punktach gastronomicznych i bardzo sobie chwalą pracę. Także albo miła i w miarę szybka o obsługa albo można zamykać lokal.

Awatar użytkownika
jezuita
średnio gadatliwy
średnio gadatliwy
Posty: 492
Rejestracja: 2003-12-30, 01:07:19
Gadu-Gadu: 0
Lokalizacja: UK Bury St Edmunds - PL Ostróda

Re: Tawerna Mariaszek nad jeziorem

Post autor: jezuita » 2010-08-28, 10:21:06

...to kolejny lokal który zachorował na przerost formy na treścią...a przecież treści się sprzedaje ...w tym przypadku za formę można przyjąć lokalizacje i budowlę itd.. może za ostro ale kiedy idę tam, to bardzo dobrze wchodzi mi kawa, choć czasem i to można popsuć...

mała_mi
początkujący
początkujący
Posty: 5
Rejestracja: 2010-10-22, 17:48:40
Gadu-Gadu: 0

Re: Tawerna Mariaszek nad jeziorem

Post autor: mała_mi » 2010-10-31, 18:04:33

na moje oko ani Tawerna ani San Biagio to nie są lokale o których można powiedzieć wiele dobrego, San Biagio w czasach swojej świetności jakieś 3 lata temu faktycznie było idealnym miejscem gdzie można było dobrze zjeść, Tawerna znów nigdy nie była takim miejscem tam można iść na drinka , posiedzieć przy kawie nic więcej...
Taka ta nasza Ostróda magiczna a nie ma porządnego lokalu, albo ostródzianie zbyt wybredni;)

Moniczka
początkujący
początkujący
Posty: 12
Rejestracja: 2010-11-24, 21:22:07
Gadu-Gadu: 0

Re: Tawerna Mariaszek nad jeziorem

Post autor: Moniczka » 2010-11-24, 21:42:54

:)

Zablokowany