Historyczne sprostowanie bzdur w Gazecie Ostródzkiej

Moderator: Jacek-P

toledo
zawodowy pisarz
zawodowy pisarz
Posty: 2270
Rejestracja: 2006-11-04, 10:06:05

Historyczne sprostowanie bzdur w Gazecie Ostródzkiej

Post autor: toledo » 2008-09-05, 22:08:41

Po raz pierwszy od wyborów, w których SLD przegrało powiat Gazeta Ostródzka zamieściła w piątkowym wydaniu sprostowanie bzdur, które tydzień wcześniej zamieściła pani redaktor naczelna "nostródzkiej" tekstem z podpisem pana radnego F.

Warto to odnotować, jako - byc może - sygnał zmian w podejściu do ostródzkiej rzeczywistości. Biorać jednak pod uwagę, że - prawdopodobnie - nie jest to wcale zasługa rzetelności miejscowej podredakcji, ale nakazu centrali z Olsztyna należy sie pewnie w najbliższym czasie spodziewać kolejnego kwiatka.

A jako, że tekstu w necie nie ma (takie rzeczy gazetka stara się pomijać) przytaczam tekst ze strony powiatu: jest toczka w toczkę taki sam jak w gazecie:

Odpowiedź na „Sprostowanie” autorstwa Bogusława Fijasa oraz na komentarz „Ktoś tu się minął z drogą” autorstwa Barbary Chadaj-Lamcho

Sprostowanie Bogusława Fijasa (Gazeta Ostródzka nr 35 (354) z dnia 29.08.2008r.) opublikowane przez Redaktor Naczelną Barbarę Chadaj-Lamcho jest niezgodne z ustawą Prawo Prasowe, gdyż zawiera treści, które nie były poruszane w artykule „Do Szafranek jak po stole”. Z przykrością także stwierdzam, że autorzy tego artykułu bez mojej wiedzy dokonali korekty w moim tekście przesłanym do Gazety Ostródzkiej.
Informacje podane przez Bogusława Fijasa są nie na temat, albowiem w artykule wspomniano o kwotach przeznaczonych w budżecie a tymczasem Bogusław Fijas podał wartości, które według autora dotyczyły kwot wydatkowanych. Różnica w tym przypadku polega na tym, że kwoty ujęte w budżecie nie pokrywają się z wydatkowanymi. Ponadto Bogusław Fijas napisał, że na poprawę stanu technicznego dróg wydatkowano kolejno w latach: 2005 ponad 4,6 miliona złotych, 2006 blisko 4,8 miliona złotych a w roku 2007 4,1 miliona złotych. Tymczasem z zestawienia otrzymanego z Zarządu Dróg Powiatowych wynika, że w 2005 roku wykonany plan wydatków wyniósł 3,1 miliona złotych zł, w 2006 roku 4,1 miliona złotych a w 2007 roku 2,8 miliona złotych. Kwoty te dotyczą zakupu usług remontowych, wydatków inwestycyjnych oraz zakupu usług pozostałych, w tym znakowania poziomego dróg. Zatem wartości podane przez B. Fijasa zdecydowanie różnią się od tych otrzymanych z Zarządu Dróg Powiatowych.
Bogusław Fijas podpisał się jako „były Wicestarosta Powiatu”. Informuję, że nigdy nie było i nie ma takiego stanowiska jak „Wicestarosta Powiatu”, natomiast w Starostwie Powiatowym w Ostródzie jest stanowisko Wicestarosta Ostródzki. Zatem informacje opublikowane w Gazecie Ostródzkiej pochodzącą od człowieka, który nie wie nawet jaką pełnił funkcję w Starostwie Powiatowym w Ostródzie.
Zadziwiającym jest fakt, iż Redaktor Naczelna Barbara Chadaj – Lamcho również nie zachowała nakazanej ustawą szczególnej staranności i rzetelności przy zbieraniu i wykorzystaniu materiałów prasowych, uznając wiadomości pochodzące od Bogusława Fijasa za pewnik, twierdząc zarazem, że to rzecznik mija się z prawdą.
Barbara Chadaj-Lamcho nie sprawdziła tych informacji w Zarządzie Dróg Powiatowych. Natomiast informacje przekazane przeze mnie do Gazety Ostródzkiej i wykorzystane w artykule „Do Szafranek jak po stole” polegają na prawdzie, albowiem na zakup usług remontowych oraz wydatki inwestycyjne (§ 4270 i § 6050) w 2008 roku ujęto w budżecie powiatu 4.077.450 zł, natomiast w latach 2005, 2006 i 2007, poprzednicy obecnych władz powiatowych (w tym także Pan Fijas) ujęli w budżecie, w tych paragrafach, kolejno: w 2005 r. 1.048.772 zł, w 2006 roku: „0” zł i w roku 2007: 319.223 zł.
Ponadto pragnę poinformować, że posiadam także wykształcenie ekonomiczne oraz z zakresu budownictwa wbrew temu co sugeruje Pan Bogusław Fijas w swoim „sprostowaniu”.

Z poważaniem
Wojciech Gudaczewski
Rzecznik Prasowy Starosty Ostródzkiego

Walter
średnio gadatliwy
średnio gadatliwy
Posty: 273
Rejestracja: 2007-09-22, 20:28:50

Re: Historyczne sprostowanie bzdur w Gazecie Ostródzkiej

Post autor: Walter » 2008-09-06, 18:26:23

Nie podniecajcie się za bardzo zaraz Basia przyfasoli Włodkowi jak Olgierd coś ciekawego na niego znajdzie.

euroostrodzianin
początkujący
początkujący
Posty: 111
Rejestracja: 2007-08-20, 09:39:47

Re: Historyczne sprostowanie bzdur w Gazecie Ostródzkiej

Post autor: euroostrodzianin » 2008-09-06, 19:25:12

W tekście pojawiło się zdanie "w tym znakowania poziomego dróg." - a to chyba obecna dziedzina pracy Bogusława?

lasser
początkujący
początkujący
Posty: 77
Rejestracja: 2008-02-01, 20:41:12
Gadu-Gadu: 0

Re: Historyczne sprostowanie bzdur w Gazecie Ostródzkiej

Post autor: lasser » 2008-09-06, 22:57:15

To prawda-historyczne :D Mam jednak wątpliwości czy ten ficio rozróżnia oznakowanie poziome od pionowego.Cześciej spędza czas w UM,zamiast w terenie.Ciekawe co tam porabia?Moze teraz jest specjalistą od planowania dróg do hoteli.Sam nie wiem dlaczego czuję antypatię do tego fic...eta,ale być może sam do tego doprowadził swoja bezczelną ,arogancką postawą sługusa.

ostrodzianin
rozkręcający się
rozkręcający się
Posty: 179
Rejestracja: 2007-08-11, 07:32:06

Re: Historyczne sprostowanie bzdur w Gazecie Ostródzkiej

Post autor: ostrodzianin » 2008-09-12, 20:43:19

Walterze miałeś rację!

Dziś po przeczytaniu Gazety jeszcze większe obrzydzenie mnie wzięło to ostródzkiej. Znów stek bzdur wypisywanych przez kolegę Fijasa czyli Wawrzyńskiego, nota bene człowieka karanego przez sąd, wspomaganego "anonimowym" znanym tylko redakcji obrońcą pani redaktor i byłego "wicestarosty powiatu".
Tak samo jak za komunistycznych czasów kiedy to "oburzeni anonimowi" autorzy listów (a w rzeczywistości PZPR-owscy aktywiści) opluwali uczciwych ludzi tak i dziś "znany tylko redakcji" znawca ustawy prawa prasowego broni panią Barbarę i Bogusława. Tekst wypisz wymaluj pasujący do byłego redaktora naczelnego jednej z upadłych gazetek, wszyscy wiemy o kogo chodzi.
Gdyby odpowiedź rzecznika nie była zgodna z prawdą Chadaj-Lamcho nie opublikowałaby jej.

Po kiego grzyba wytrząsać z siebie takie dyrdymały, które można było dziś przeczytać w tym czymś zwanym gazetą. No i oczywiście tytuł "Śladem naszych publikacji" WYWALONO TAKA CZCIONKĄ ŻE NAWET NIEWIDOMY BY TO ZAUWAŻYŁ.
Czego się można spodziewać po tej gazecie?

euroostrodzianin
początkujący
początkujący
Posty: 111
Rejestracja: 2007-08-20, 09:39:47

Re: Historyczne sprostowanie bzdur w Gazecie Ostródzkiej

Post autor: euroostrodzianin » 2008-09-12, 21:52:50

no tak to rzeczywiście podobne do tego pendereckiego, który od dwóch kadencji wchodzi do urzędu kuchennymi drzwiami

JJ23
średnio gadatliwy
średnio gadatliwy
Posty: 286
Rejestracja: 2007-04-20, 14:42:54

Re: Historyczne sprostowanie bzdur w Gazecie Ostródzkiej

Post autor: JJ23 » 2008-09-12, 23:36:00

Musicie zauważyć kilka informacji zawartych w dzisiejszej Nostródzkiej.Na stronie 2 w lewym górnym rogu mamy informację,że prawo nie traktuje wszystkich równo.Ten ładny samochód,który według przypadkowego Czytelnika gazety,zaparkowany został nieprawidłowo należy do senatora z Miłomłyna,członka Platformy.Kilka metrów dalej zaparkował samochód starosty.Też łamiąc prawo o ruchu drogowym.Starosta też należy do Platformy.
Poniżej ,na tej samej stronie, mamy różnego rodzaju wywody na temat rzecznika starosty.Po lekturze tego tekstu można dojść do wniosku,że pan rzecznik to po prostu katastrofa.No ale jaki pan taki kram.
No i na koniec strona 3- Z OSTATNIEJ CHWILI:.PiS wypowiedziało koalicje.
No ale z takim senatorem, takim starostą,takim rzecznikiem to tylko pan Czesław dzięki swoiemu wielkiemu geniuszowi mógł wytrzymać tyle czasu .Całe dwa lata.Co za poświęcenie pana Czesława dla dobra miasta i powiatu.Oldzio mu tego nie zapomni i podobno już pan Czesio ma obiecaną funkcję wicestarosty ostródzkigo po kolejnych wyborach samorządowych.
Czesio podobno połknął haczyk i już widzi siebie w budynku z którego obecny pan starosta wywalił go na zbity pysk jakiś czas temu,kiedy panowie pokłucili się o kapiszona.

Jaki zatem wyciągam wniosek po dzisiejszej lekturze gazety?
1)Miasto obawia się Włodka,zawsze może postanowić wystartować w wyborach na burmistrza.
2)Ficio z Samborowa obawia się o wynik kolejnych wyborów w powiecie.
3)Nienawiść Oldzia do Włodzia zakoczy się w chwili,w której jeden z nich opusci ten padół łez.Życzę Włodkowi 100 lat życia.
4)Czesio N. nie zauważył,że Oldzio nie wywiązuje się ze swoich obietnic.Podzieli los Ryszarda Kowalskiego.Zostanie wydymany.
5)itd,itd

Walter
średnio gadatliwy
średnio gadatliwy
Posty: 273
Rejestracja: 2007-09-22, 20:28:50

Re: Historyczne sprostowanie bzdur w Gazecie Ostródzkiej

Post autor: Walter » 2008-09-14, 07:57:35

JJ24 myślę że delikatnie przeginasz. Zgodzę się co do Nostródzkiej to są manipulatorzy wykorzystają każda informację aby dowalić Włodkowi.
Z tego co się ja orientuję to Włodek na własne życzenie rozwalił te koalicje olewając koalicjanta na maxa, chyba słupki sondażowe uderzyły mu do głowy. A ze zbiegło się to z czasem ataku na rzecznika to już inne sprawa. Trzeba jasno powiedzieć koalicja to związek partnerski a nie podległości.
Atak na rzecznika jest naganny i obrzydliwy bez 2 zdań. Współczuje chłopkowi bo stoi po jasnej stronie świata jednak na razie ta czarna jest silniejsza, podkreślam narazie.

toledo
zawodowy pisarz
zawodowy pisarz
Posty: 2270
Rejestracja: 2006-11-04, 10:06:05

Re: Historyczne sprostowanie bzdur w Gazecie Ostródzkiej

Post autor: toledo » 2008-09-14, 22:17:14

Potwierdziło się to co przewidywaliśmy na tym forum. Pani redaktor i spółka z ratusza nie odpuścili. I jak zwykle, kiedy się chce usilnie dołożyć, strzela się kulą w płot, ujawniając -delikatnie mówiąc - własne ułomności.

Proponuję zabawę. Jak sądzicie ile - nazwijmy to delikatnie - gaf i bajdurzeń znalażlo się w dwóch tekscikach o wydumanych problemach: " Dla kogo chodnik" i "Może pojedziemy lewą stroną". Spróbujmy przeanalizujmy te chałturki.

"Śladem publikacji" to już oddzielna historia. O ile jeszcze pierwsza , podpisana, nawiązuje do merytorycznych zawartości publikacji, to druga w normalnej gazecie nigdy by się nie znalazła, bo jest tylko nieudolną próba obrony naczelnej i dezawuacji adwersarza, a już blamarzem jest dopuszczenie przez redakcję ataku na starostę, który w tym prasowym sporze nie brał żadnego udziału. Zdradza to natomiast bezpośredni udział redakcji.

Otwarte pozostaje pytanie kto sie kryje pod "rzecznikiem zdrowego rozsądku". Kiedyś o sobie zwykł tak mawiać obecny wysoki urzędnik ratusza, który do dziś ma wysokie mniemanie o swojej dziennikarskiej wiedzy.
Jeżeli to jest rzeczywiście ta persona, to puszczenie tekstów dwóch miejskich urzedników jest kompromitacją dziennikarskiej etyki i dowodzi emocjonalnego zaangażowania się redaktorów Gazety Ostródzkiej w polityczne spory oraz nieobiektywności medialnego przekazu tego pisemka.
Szkoda jednocześnie, że wyczyny te rzutują na odbiór Gazety Olsztyńskiej.

ostrodzianin
rozkręcający się
rozkręcający się
Posty: 179
Rejestracja: 2007-08-11, 07:32:06

Re: Historyczne sprostowanie bzdur w Gazecie Ostródzkiej

Post autor: ostrodzianin » 2008-09-15, 18:19:25

Redakórka sama wskazuje drogę w tytule artykułu "może pojedziemy lewą stroną" - przecież ta gazeta od dawna jedzie lewą stroną...

ostrodzianin
rozkręcający się
rozkręcający się
Posty: 179
Rejestracja: 2007-08-11, 07:32:06

Re: Historyczne sprostowanie bzdur w Gazecie Ostródzkiej

Post autor: ostrodzianin » 2008-09-15, 18:22:37

a co do "rzecznika niezdrowego rozsądku" to styl i forma pisma zdradza facecika, "w jakiż to renomowanych redakcjach pan pracował" - pewnie chodziło o Tygodnik Ostródzki i Kulisy Warmii i Mazur - to dopiero były szczyty dziennikarstwa...

Gość

Re: Historyczne sprostowanie bzdur w Gazecie Ostródzkiej

Post autor: Gość » 2008-09-15, 21:16:09

rewelacyjne stwierdzenie faktu-gratuluję :brawo: .Jest jeszcze jeden temat z pierwszej strony.Sensacyjka na miarę poziomu tej gazetki.Facet walczy z życiem,ciekawe po co podali jego inicjały?Wiek też nie ten,zapomnieli sprawdzic jak zwykle.
ostrodzianin pisze:Redakórka sama wskazuje drogę w tytule artykułu "może pojedziemy lewą stroną" - przecież ta gazeta od dawna jedzie lewą stroną...

toledo
zawodowy pisarz
zawodowy pisarz
Posty: 2270
Rejestracja: 2006-11-04, 10:06:05

Re: Historyczne sprostowanie bzdur w Gazecie Ostródzkiej

Post autor: toledo » 2008-09-15, 22:06:37

Pytanie do autora tekstu "Dla kogo chodnik": ze zdjęcia nie udało się wyretuszować tyłu trzeciego samochodu, który stoi "na zakazie", czemu więć autorze pominąłeś ten fakt?

Pytanie do znawców samochodów: czy ten trzeci to czasem nie jest znany służbowy Volkswagen Pasat?

Walter
średnio gadatliwy
średnio gadatliwy
Posty: 273
Rejestracja: 2007-09-22, 20:28:50

Re: Historyczne sprostowanie bzdur w Gazecie Ostródzkiej

Post autor: Walter » 2008-09-16, 08:07:30

Toledo czy Włodek coś powie czy nie to i tak będzie na niego. Niestety walka jest nieuczciwa a najgorsze jest to że Nostródzka manipuluje tysiącami mieszkańców naszego miasta.

sceptyk
mistrz klawiatury
mistrz klawiatury
Posty: 1065
Rejestracja: 2006-10-24, 15:24:37

Re: Historyczne sprostowanie bzdur w Gazecie Ostródzkiej

Post autor: sceptyk » 2008-09-16, 15:50:24

nic Ci nie zarzucam, mmg. Po prostu uważam, że Kuraś jest już osobą prywatną, więc jego życie nie powinno już być przedmiotem dywagacji na publicznym forum. :)
Co innego działalność naszych "ulubionych" pismaków - to osoby publiczne. Więcej - uzurpują sobie prawo do kształtowania opinii publicznej, a jak to robią - widać, słychać i czuć (straszny odorek :o )

Awatar użytkownika
Jacek-P
moderator
moderator
Posty: 688
Rejestracja: 2003-12-30, 01:07:13
Gadu-Gadu: 3035627
Lokalizacja: Ostróda
Kontakt:

Re: Historyczne sprostowanie bzdur w Gazecie Ostródzkiej

Post autor: Jacek-P » 2008-09-16, 17:57:19

sceptyk pisze:Po prostu uważam, że Kuraś jest już osobą prywatną, więc jego życie nie powinno już być przedmiotem dywagacji na publicznym forum.
Nie ma przyzwolenia na dyskusje o prywatnych osobach. Mmgg dał się najwyraźniej ponieść emocjom.
_____Pozdrawiam____
..:: Jacek-P ::..

Gość

Re: Historyczne sprostowanie bzdur w Gazecie Ostródzkiej

Post autor: Gość » 2008-10-01, 20:23:12

no i po akcji sprostowań, odpowiedzi na sprostowanie i dwóch niezbyt mądrych listów pani BCL nie ma już swojego kącika w "onostródzkiej" jakoś od dwóch tygodni nie widzę tego zdjęcia z wykrzywioną buźką w grymasie

lasser
początkujący
początkujący
Posty: 77
Rejestracja: 2008-02-01, 20:41:12
Gadu-Gadu: 0

Re: Historyczne sprostowanie bzdur w Gazecie Ostródzkiej

Post autor: lasser » 2008-10-03, 17:38:53

Więc przeczytaj dzisiejszą nostródzką,ukrywa sie jak szczurek w środeczku gazetki i pisze o bzdetach.Słusznie-popieram :brawo:

Gość

Re: Historyczne sprostowanie bzdur w Gazecie Ostródzkiej

Post autor: Gość » 2008-10-03, 19:01:19

lepiej jak pisze o bzdetkach niż jakby miała pisać bzdetki

sceptyk
mistrz klawiatury
mistrz klawiatury
Posty: 1065
Rejestracja: 2006-10-24, 15:24:37

Re: Historyczne sprostowanie bzdur w Gazecie Ostródzkiej

Post autor: sceptyk » 2008-10-08, 15:06:43

Proponuję Nostródzkiej utworzenie "Koncika Samokrytyki" - pierwszy walnę się w klatę i wyspowiadam, dlaczego nie kocham Naczelnika Wydziału. Zacznę teraz: uwielbiam blondynów... sorry.

Zablokowany