DNI OSTRÓDY TOTALNĄ KAPĄ

Moderator: Jacek-P

ASIA K.

DNI OSTRÓDY TOTALNĄ KAPĄ

Post autor: ASIA K. » 2003-07-14, 22:12:21

TEGOROCZNE DNI OSTREÓDY OKAZAŁAY SIĘ NAJGORSZĄ KLAPĄ W HISTORII TEGO MIASTA. MAM WRAŻENIE ŻE ORGANIZATORZY ZROBILI TE OBCHODY POD WŁASNY GUST.NA PRZYKŁAD NA POEZJI ŚPIEWANEJ NIE BYŁOBY TŁUMU, GDYBY NIE ŻOŁNIERZE Z JEDNOSTKI NIE PRZYJECHALI I NIE ZROBILI SZTUCZNEGO TŁOKU. WYDAJE MI SIĘ ŻE BRAKUJE ORGANIZATOROM POMYSŁÓW. BO TO CO PREZENTUJĄ NIE NADAJE SIĘ DO NICZEGO. STWÓRZCIE IMPREZY I DLA STARSZYCH, I MŁODYCH, I DZIECIAKÓW, ZARÓWNO DLA NAS MIESZKAŃCÓW MIASTA JAK I TURYSTÓW.

Krzysztof

Re: DNI OSTRÓDY TOTALNĄ KAPĄ

Post autor: Krzysztof » 2003-07-15, 07:50:07

Może klapa, a może nie, fakt że rycerze jak zwykle "zapełnili" cały dziedziniec zamkowy publiką - tak trzymać!

Trybun

Re: DNI OSTRÓDY TOTALNĄ KAPĄ

Post autor: Trybun » 2003-07-15, 21:52:19

O gustach się ponoć nie dyskutuje. Najważniejsze, to na imprezach bywać i samodzielnie wyciągać wnioski - a nie pseudo wiedzę czerpać z artykułów prasowych, pisanych pod z góry założoną tezę.
Jeśli nudzi Cibie poezja (na dodatek śpiewana), to już 26 lipca będziesz Miał (-a?) prawdziwą ucztę dla twojego wyrafinowanego gustu i zmysłu estetycznego - Festiwal Disco Polo!!! Tam będą tłumy, nawet bez żołnierzy...
A tak nawiasem mówiąc - żołnierze to też ludzie, to pełnoprawna publiczność.
To są również "przyjezdni", jeśli nie obecnie - to w przyszłości potencjalni turyści.
Więcej pokory, dystansu i obiektywizmu - mniej błędów ortograficznych...

ASIA K.

Re: DNI OSTRÓDY TOTALNĄ KAPĄ

Post autor: ASIA K. » 2003-07-16, 22:48:25

NIE TWIERDZĘ, ŻE PODOBA MI SIĘ MUZYKA DISCO POLO. WRĘCZ PRZECIWNIE. A WRACAJĄC DO TEGO, CO PRZEDTEM NAPISAŁAM TO NIE KRYTYKUJĘ NICZYJICH GUSTÓW. TWIERDZĘ JEDYNIE, ŻE TRZYDNIOWY CYKL TYCH IMPREZ BYŁ NIEPRZEMYŚLANY. MOŻNABYŁO POŚWIĘCIĆ NP. JEDEN DZIEŃ NA POEZJĘ ŚPIEWANĄ, A INNE NA COŚ INNEGO. WTEDY NA PEWNO KAŻDY BY ZNALAZŁ COŚ DLA SIEBIE.

Monia

Re: DNI OSTRÓDY TOTALNĄ KAPĄ

Post autor: Monia » 2003-07-18, 22:22:09

Kiedy wreszcie w tym mieście odpawiedzialni ludzie będą zajmować się kulturą. Tak samo jak odpowiedzialni ludzie będą pisać na forum. Jakie błędy ty trybunie. Ciesz się, że ktoś zajmuje głos w sprawie. Jeżeli czepiasz sie błędów ortograficznych - to wiedz, że internet rządzi sie swoii prawami i tylko takie trybuny wytykają błędy inym. Tu liczy się głos człowieka a nie literka w lewo czy prawo.

ignac

Re: DNI OSTRÓDY TOTALNĄ KAPĄ

Post autor: ignac » 2003-07-19, 00:11:11

te monia,czytam twoje wypociny już w kilku wątkach i stwierdzam,że jesteś niedojebana umysłowo!

Sen

Re: DNI OSTRÓDY TOTALNĄ KAPĄ

Post autor: Sen » 2003-07-19, 09:20:34

Jesli przyjac punkt widzenia Moni, tekst Ignaca nie powinien jej dotknac... W calej tej wymianie zdan se(dno) polega na dnie ostrodzkiej kultury, ktory to stan jest niewatpliwym faktem. Nie szukalbym powodow w wyksztalceniu dyrektora CKiS, wszystko polega raczej na - zupelnie niezaleznym takze od polityki - ukladzie. Jak sadze - nie ma z tego wyjscia az do momentu wymarcia zawiadowcow tej strupieszalej struktury. O ile - oby nie! - nie powstana z grobow ich upiory.

Monia

Re: DNI OSTRÓDY TOTALNĄ KAPĄ

Post autor: Monia » 2003-07-21, 08:45:03

Łaał!! Niedojebana umysłowo. Nigdy ,Ci w tym nie dorównam ignac.
Jesteś prostakiem koleś.

Awatar użytkownika
jezuita
średnio gadatliwy
średnio gadatliwy
Posty: 492
Rejestracja: 2003-12-30, 01:07:19
Gadu-Gadu: 0
Lokalizacja: UK Bury St Edmunds - PL Ostróda

Re: DNI OSTRÓDY TOTALNĄ KAPĄ

Post autor: jezuita » 2003-07-21, 11:06:10

cytat:"
Autor: Monia
Data: 18-07-03 23:22
Kiedy wreszcie w tym mieście odpawiedzialni ludzie będą zajmować się kulturą. "
Kto nie jest odpowiedzialny???Gdzie Ty żyjesz: w Kajkowie czy może w Lubajnach??? Jeżeli coś Ci się nie podoba, to nazwij to normalnie ludzkimi słowami,doradzam " nie rzucaj kamieniami w okół Siebie , bo napewno , któryś wróci jak obleci ziemie".
Dni Ostródy to wielka lipa i aż dziwne , że tak bardzo wiesz jak to powino wyglądać, a nie znasz nazwisk ludzi za to odpowadających.
Najwyrażniej szukasz pracy.
Mam nadzieję , że Ostróda Summer Hot Days będzie po raz kolejny imprezą, która przygniecie do mury swoja widowiskości, różnorodnością i dużym jak co roku formatem. Tego życze organizatorom OSHD.

Sen

Re: DNI OSTRÓDY TOTALNĄ KAPĄ

Post autor: Sen » 2003-07-21, 13:56:46

Slowa jezuity (o kamieniach) zawieraja sporo zyciowej prawdy, ale nie zmienia to stanu ostrodzkiej kultury...

Anonymous

Re: DNI OSTRÓDY TOTALNĄ KAPĄ

Post autor: Anonymous » 2003-07-22, 10:30:10

...to w końcu coś ludzie zacznijcie robić, a nie non stop płaczecie, że jest lipa i kicha...tylko komu się chce coś robić za darmo...no nie?

Sen

Re: DNI OSTRÓDY TOTALNĄ KAPĄ

Post autor: Sen » 2003-07-22, 11:59:23

Widzisz, czasy harcerskiego altruizmu i samarytanskiego samozaparcia bezpowrotnie minely. Liczy sie profesjonalizm dobrze oplacany. Skoro nie ma profesjonalizmu, ani tez dobrej placy, sa dwa wyjscia: dac sobie spokoj z kultura (bo moze Ostroda juz "tak ma") albo zaczac od nowa, w co watpie...

Anonymous

Re: DNI OSTRÓDY TOTALNĄ KAPĄ

Post autor: Anonymous » 2003-07-23, 11:43:03

...to zacznij albo daj sobie spokój i przestań skamleć...to że coś czasem w tym smutnym jak pizda mieście się dzieje to jest w dużej mierze zasługą ludzi nie mających nic wspólnego z materializmem...w Ostródzkim Smoku kilka osób mogło kilkakrotnie zorganizować koncerty muzyki alternatywnej i jakoś z tego powodu nie mieli problemu...to tylko jeden przykład...więc nie wyjeżdżaj mi tu z harcerskim altruizmem i samerytańskim samozaparciem...przestań śnić i otwórz oczy...

Sen

Re: DNI OSTRÓDY TOTALNĄ KAPĄ

Post autor: Sen » 2003-07-23, 12:51:25

Nie badz pan, panie de la vega, taki kasliwy! To, ze sa w tym miescie ludzie z pomyslami i z wola robienia roznych interesujacych rzeczy (muzyka alternatywna, galeria Przeciag, Sasinia), wiem sam i nie musisz mnie pan tak napastliwie informowac. Cala ta dyskusja dotyczy czego innego - nie jest to zreszta tylko problem Ostrody, ale calej tak zwanej Polski powiatowej - dotyczy tego, ze kultura kojarzy sie ciagle z domem kultury, a w przypadku Ostrody najgorsze jest, ze tym domem kultury stal sie zamek. Zamiast sytuacji, ze zamek ksztaltuje jakis profil kultury, dom kultury uksztaltowal profil zamku - teraz to juz naprawde stodola.

Niebieski "Wściekłe Psy"

Problem w nicości ???

Post autor: Niebieski "Wściekłe Psy" » 2003-07-23, 15:13:06

Widzę Kolega "Sen" ma pomysł na przeprowadzenie rewolucji kardowej w powiatach. czyżby byli ludzie z SAtarachowic bez pracy???
To co się stało na forma działalności MDK i znalazło miejsce na Ostródzkim zamku jest raczej forma dekadencji swiata prowincji, nazwę to etapem powiatowym. Oczywiście celowość powiedzenie : "dlaczego kultura jest po za zamniek???" ma swoje racje ale tak naprawde aby te instytucje "kultury" pracowały normalnie należy zmienić kilka "śrubek" np. "Ninfomankę z teatru" czy czy kogoś, kogo przesunać, bo własnie robi coś za nich. To nie powód aby mieć pretensje do tych co robia naprawde swoje nie patrzac na "Zamek" . Przykładowo wystarczy pomyśleć o elemęntach dobrych, jak np.Bractwo Rycerskie, Galeria Zamkowa czy grupa teatralna Pani Moniki. Miejski Dom Kultury miał wielu dyrektorów ja najmilej wepominam p.Koczkodon dlaczego??? Bo robiła to czego oczekiwało społeczeństwo nie wladza. Dziś nikt nie dyktuje Dyrektorowi a mimo to nie potrafi nazwać i wziąść to co naprawę jest nam nie zbedne. Czasem mysle , że trzy osoby w Burze Promocji robią 4 razy tyle i jakoś nikt tego nie widzi.
Ostróda nie może dać sobie spokoju z kultura, bo to częsć naturalna jak chodzenuie do pracy albo szkoły, człowiek musi sie odchamić. Czas chyba na to aby władze miasta zrozumiały ten problem i coś zrobily. Jak sadzę wiedzą, tylko nie maja czasu, bo maja dużo pracy???

Agnieszka

Więcej kultury

Post autor: Agnieszka » 2003-07-24, 10:06:48

Nikt nie pyta jaki budżet ma CKiS. Nikt nie przedstwia pomysłów jak zorganizować coś ciekawego. Już nie umiem szanować ludzi, którzy wystawiają ocenę bez uprzedniego zbadania sprawy. Moim zdaniem ściągnięcie kabaretów na Dni Ostródy było bardzo fajnym pomysłem. Może marudni krytycy sami stworzą "ostródzki kabaret" i zobaczą na czym polega walka z publicznością? Ciągnąc myśl Snu ... kulturę zaczynami od sibeie, czy będziemy po nią chodzić raz w roku na zamek? Panie De la Vega - proszę nauczyć się kultyury zanim zacznie Pan o niej pisać. A jeśli miasto jest smutne. to dzięki takim jak Pan mieszkańcom.

Sen

Re: Więcej kultury

Post autor: Sen » 2003-07-24, 11:10:32

Pani Agnieszko, aczkolwiek kultura bycia ma wiele wspolnego z kultura jako czescia zycia publicznego, pozostaje faktem, ze zamek nie jest miejscem, gdzie kreuje sie cos nowego. Nie mozna tlumaczyc wszystkiego brakiem kasy. Na przyklad Sasinia potrafi szukac pieniedzy i ma interesujace propozycje kulturalne. Byc moze nie sa one skierowane do mas, ale mozliwe, ze wlasnie taka kultura niszowa jest szansa na odrzucenie tego marazmu. Na marginesie slowo do Sasinii - najwazniejsze, zeby Wasze pomysly i Wasza dzialanosc pozostaly Waszymi, powiedziawszy dosadniej - nie dajcie sie wydupczyc niedorajdom.

Jerzy

Re: DNI OSTRÓDY TOTALNĄ KAPĄ

Post autor: Jerzy » 2003-07-29, 12:45:07

Twoja wypowiedż jest do kitu.Nie krytykuj. Do cholery sama przydz albo coś zaproponuj.

Sen

Re: DNI OSTRÓDY TOTALNĄ KAPĄ

Post autor: Sen » 2003-07-29, 12:58:28

Chinczyku (Jerzy) - nie irytuj sie. Krytykowac prawo ma kazdy, nie kazdy natomiast musi przyjsc, zaproponowac cos albo tez zrobic. Czyzbys uwazal, ze jedno co mozna, to mowic, ze jest cacy? Niech nawet dziesieciu mowi - "jest gucio", to ten jeden ma prawo powiedziec - "do dupy". Nikt nie mowi, ze latwo jest robic kulture i to taka, zeby wszystkim dogodzic. Problem w tym, zeby wiedziec, gdzie konczy sie kultura, a zaczyna hucpa...

Trybun

Re: DNI OSTRÓDY TOTALNĄ KAPĄ

Post autor: Trybun » 2003-07-30, 23:35:01

Ta impreza już dawno przebrzmiała...
Miejcie litość... Dni Ostródy to nie Tygodnie Ostródy!!

Jerzy

Re: DNI OSTRÓDY TOTALNĄ KAPĄ

Post autor: Jerzy » 2003-07-31, 09:14:53

Mao-Sen - ja to w dowolnym tłumaczeniu interpretuję; mało śpisz i to jest powód Twojej upierdliwości. Pierwszy raz w życiu spotykam się z negatywną oceną propozycji konstruktywnych rozwiązań. Mao zrozum to :::::z samej krytyki jeszcze nic,nigdzie ,nigdy nie stworzono.Kurde - teraz już zrozumiałeś moją intencję? Serdecznie pozdrawiam z mokrego Pekinu.

Kolega Kazika

DNI OSTRÓDY TO CH............

Post autor: Kolega Kazika » 2003-08-06, 20:16:55

Idę tam gdzie idę, nie idę gdzie nie idę
Idę tam gdzie lubię, nie idę gdzie nie lubię
Idę tam gdzie idę, nie idę gdzie nie
Idę, lubię, lubię, idę, ole

Idę tam gdzie idę, nie idę gdzie nie idę
Idę tam gdzie lubię, nie idę gdzie nie lubię
Idę tam gdzie idę, nie idę gdzie nie
Idę, lubię, lubię, idę, ole

Gdy jestem w chacie, to się nie szwendam
Trzeba wiedzieć jednak, że często wyjeżdżam
I są miejsca zajebiste, i takie gdzie kiła
To znaczy syf. O tym mówiłem
Ciepły fluid inaczej, pozytywna wibracja
Górne rejony, nie kolejna męki stacja
Wolę towarzystwo, w którym mogę korzystać
A nie takie, w którym ciągle ktoś chce mi coś zabrać
Bo lepiej na swej drodze spotkać kogoś mądrego
Niż dać się wysysać przez innego, głupiego
Przecież to co mówię jest proste jak drut
Nic do dodania poza tym co napisane

Idę tam gdzie idę, nie idę gdzie nie idę
Idę tam gdzie lubię, nie idę gdzie nie lubię
Idę tam gdzie idę, nie idę gdzie nie
Idę, lubię, lubię, idę, ole

Idę tam gdzie idę, nie idę gdzie nie idę
Idę tam gdzie lubię, nie idę gdzie nie lubię
Idę tam gdzie idę, nie idę gdzie nie
Idę, lubię, lubię, idę, ole

(...) nie wie że jest (...), a mądry to wie
Pozorne, pozorne zaprzeczenie to jest
Niezgłębione są pokłady ludzkiej niekumacji
Większość ma rację w takiej sytuacji
"Ja zawsze z młodzieżą" mówi Mirek Szatkowski
Mirek Szatkowski, najlepszy wokal Polski
Jakiej nazwy używać - partyzant czy guerilla?
Na basówie łoi Oli Dessigilla

Idę tam gdzie idę, nie idę gdzie nie idę
Idę tam gdzie lubię, nie idę gdzie nie lubię
Idę tam gdzie idę, nie idę gdzie nie
Idę, lubię, lubię, idę, ole

Idę tam gdzie idę, nie idę gdzie nie idę
Idę tam gdzie lubię, nie idę gdzie nie lubię
Idę tam gdzie idę, nie idę gdzie nie
Idę, lubię, lubię, idę, ole

Mam często już wrażenie, że mnie czas pogania
Napisano, że się nie zna godziny ani dnia
Dlatego, myślę, ważne jest by czasu nie tracić
Za pierdoły w końcu kiedyś trzeba będzie zapłacić
Kiedyś budzi mnie konduktor w pociągu nieczystym
"Pan idzie, bo kolega pański szarpie maszynistę"
Nawet nie wiesz, ile rzeczy może w tobie się chować
Okazuje, że można się jednak odblokować
Kocham robić to co robię, nic innego nie umiem
Polityki nie kumam, filozofii nie rozumiem
I nie chcę, żebyś myślał dokładnie jak ja
Mówię tylko, co sam myślę. Chwalmy Pana!

Idę tam gdzie idę, nie idę gdzie nie idę
Idę tam gdzie lubię, nie idę gdzie nie lubię
Idę tam gdzie idę, nie idę gdzie nie
Idę, lubię, lubię, idę, ole

Idę tam gdzie idę, nie idę gdzie nie idę
Idę tam gdzie lubię, nie idę gdzie nie lubię
Idę tam gdzie idę, nie idę gdzie nie
Idę, lubię, lubię, idę, ole

OKO

Chcemy być letnią stolicą warmi i mazur

Post autor: OKO » 2003-08-18, 16:23:23

Wiele by mówić o rzeczywistości politycznej miasta tak samo jest z życiem kulturalnym naszego grodu ale jedno jest pewne, to co tu jest to nasza sprawa i nasze realizowanie. Źle się dzieje, że instytucja powołana do działań kulturalnych nie jest tak naprawdę władna i chętna do działań w tej materii. Faktycznie o działań w sferze kultury powstaje naturalny element - oferta skierowana do turysty i jednocześnie do mieszkańca Ostródy. Praca Centrum Kultury i Sportu nie jedno krotne stawia nam wiele do życzenie. Obecnie większość prestiżowych owych imprez robi dokładnie Biuro Promocji Miasta Ostróda i proszę nie mylić z promocja urzędu. Myślę, że w zamku nastąpią zmiany i jak myślę w dobrym kierunku, bo gorzej już nie może być.
W Ostródzie jest 26 słupów do wieszania plakatów. Od pewnego czasu dzierżawca słupów, płaci lub (zostaje umorzona) nie musi płacić opłaty za korzystanie z nich. W tym chorym przypadku miasto aby skorzystać z reklamy na własne imprezy i faktycznie na własnych słupów płaci dzierżawcy za usługi. Czy w śród wielkiego grona pracowników CK i S nie choć jednej osoby, która mogła by te zadanie spełniać?
Mówimy wszyscy o kasie ale tu właśnie można na niej oszczędzić i bardzie efektywnie realizować cele informacyjne nasze ogrodu i ich mieszkańców.
W czasie wyborów słupy są wolne od opłat i dzierżawcy i jakoś źle się nie dzieje. W tym momencie pracownik C K i S w zupełności da sobie radę.
Przypominam o wycinaniu kuponów z gazety Olsztyńskiej do konkursu "Letnia Stolica Warmii i Mazur" w tamtym roku wygraliśmy i jak myślę w tym roku ,też możemy być w pierwszej 5-ce.

Zablokowany