50 Sesja Rady Miasta

toledo
zawodowy pisarz
zawodowy pisarz
Posty: 2270
Rejestracja: 2006-11-04, 10:06:05

Re: 50 Sesja Rady Miasta

Post autor: toledo » 2010-02-23, 21:55:29

Masz rację: remont, ale my akurat nie piszemy dokumentu, w którym przecinek ma znaczenie. Natomiast stwierdzenie "samorządy traktują LPRy jako załączniki do wniosków na kasę, a powinny je traktować jako ważne dla swego rozwoju akty prawa miejscowego" jest nieprawdziwe. Samporządy nie traktują LPR jako załącznika do wniosku na kasę, po prostu taki jest wymóg proceduralny, a nie widzi-mi-się. Gminy traktujące poważnie wykorzystanie środków unijnych opracowywały takie programy już ładnych kilka lat temu, bo wbrew pozorom nie jest to zbyt skomplikowany dokument.

Awatar użytkownika
Jacek-P
moderator
moderator
Posty: 688
Rejestracja: 2003-12-30, 01:07:13
Gadu-Gadu: 3035627
Lokalizacja: Ostróda
Kontakt:

Re: 50 Sesja Rady Miasta

Post autor: Jacek-P » 2010-02-23, 23:05:12

Niezmiernie łatwo jest rzucać oskarżenia, mówić, że ktoś kłamie. Szczególnie łatwo, bo nie trzeba nic uzasadniać, tylko rzucić słowo i zwiać w myśl zasady, skoro zostało napisane to znaczy, że to prawda. Otóż nie Alchemiku, nie wystarczy coś napisać, trzeba to jeszcze uzasadnić. Tylko, że ty nie uzasadniasz. Wskaż gdzie są te nieprawdziwe informację, gdzie ocierają się o kłamstwo. Zastanawiam się jednak, czy jeśli nie potrafisz nic takiego wskazać, to będzie cię stać na to by przyznać, że się myliłeś?

To co napisałem na wstępie jest moją prywatną oceną, nie relacją. Możecie więc się z nią nie zgadzać, ale to nie oznacza automatycznie, że jest nieprawdziwa.
_____Pozdrawiam____
..:: Jacek-P ::..

sen
średnio gadatliwy
średnio gadatliwy
Posty: 250
Rejestracja: 2004-01-22, 10:17:40

Re: 50 Sesja Rady Miasta

Post autor: sen » 2010-02-23, 23:42:51

Przykro mi toledo, ale takie właśnie jak twoje rozumienie rewitalizacji stoi u podstaw tego ogólnopolskiego pierdolnika (sorry) w owej ważnej dla problematyki rozwoju lokalnego sprawie. Po drugie to nieprawda, że stworzenie LPR to prosta i łatwa sprawa. Natomiast bez wątpienia prostą i łatwą sprawą jest wypełnienie szablonu wzorcowego LPR, który pęta się po necie. I tak najczęściej się robi. Rewitalizacja po polsku to jak kawior po polsku: kaszanka :P

ludzik77
początkujący
początkujący
Posty: 3
Rejestracja: 2010-02-24, 08:19:45
Gadu-Gadu: 0

Re: 50 Sesja Rady Miasta

Post autor: ludzik77 » 2010-02-24, 11:42:07

Najwięcej racji w swych wypowiedziach ma moim zdaniem Ostródzianin. I to on najbardziej temat zrozumiał i potrafi czytać i interpretować. Z obu pism z Urzędu Marszałkowskiego wynika, że ten błąd nie podlegał poprawie i uzupełnieniu wg eksperta z komisji oceniającej projekt.

Zapis że jest prawo wniesienia protestu jest standardowy i proceduralny. Zanim złoży się protest trzeba zbadać jego zasadność a nie robić z siebie kretyna. Starostwo rozeznało temat, konsultowało sprawę z kim trzeba i podjęło decyzję. Jedyną i słuszną:)

toledo
zawodowy pisarz
zawodowy pisarz
Posty: 2270
Rejestracja: 2006-11-04, 10:06:05

Re: 50 Sesja Rady Miasta

Post autor: toledo » 2010-02-24, 12:14:01

sen pisze:Przykro mi toledo, ale takie właśnie jak twoje rozumienie rewitalizacji stoi u podstaw tego ogólnopolskiego pierdolnika (sorry) w owej ważnej dla problematyki rozwoju lokalnego sprawie. Po drugie to nieprawda, że stworzenie LPR to prosta i łatwa sprawa. Natomiast bez wątpienia prostą i łatwą sprawą jest wypełnienie szablonu wzorcowego LPR, który pęta się po necie. I tak najczęściej się robi. Rewitalizacja po polsku to jak kawior po polsku: kaszanka :P
Najlepiej ci wychodzi języczek.
Natomiast wracając do sedna, Lokalny Program Rewitalizacji to proste opracowanie, które nie wymaga ogromnych zespołów i dwuletniej pracy, po której zleca się go do opracowania komercyjnej firemce za kilka tysięcy złotych.
Opracowanie rewitalizacji (czyli dosłownie przywrócenia do życia) rzeczywiście wymaga wielotematycznej wiedzy (także interdyscyplinarnej) i rzeczywiście dużego nakładu pracy, a u nas sprowadza się to często do wykonania odbudowy czy remontu jakiejś zabudowy. Natomiast program rewitalizacji to upraszczając nieco określenie jej zakresu.

Awatar użytkownika
Jacek-P
moderator
moderator
Posty: 688
Rejestracja: 2003-12-30, 01:07:13
Gadu-Gadu: 3035627
Lokalizacja: Ostróda
Kontakt:

Re: 50 Sesja Rady Miasta

Post autor: Jacek-P » 2010-02-26, 19:23:19

_____Pozdrawiam____
..:: Jacek-P ::..

Awatar użytkownika
Jacek-P
moderator
moderator
Posty: 688
Rejestracja: 2003-12-30, 01:07:13
Gadu-Gadu: 3035627
Lokalizacja: Ostróda
Kontakt:

Re: 50 Sesja Rady Miasta

Post autor: Jacek-P » 2010-02-26, 20:36:45

Witam,
W pierwszym poście znajdują się załączniki z pismami:
1) Informacja o negatywnej ocenie projektu (3 pliki). Data wpływu do Starostwa - 2009-11-24
2) Pismo Starostwa do Urzędu Miasta dotyczące Lokalnego Programu Rewitalizacji Miasta Ostróda. Data w piśmie - 22-12-2009
3) Pismo Starosty do Urzędu Marszałkowskiego z zapytaniem o możliwość przywrócenia wniosku do dalszej oceny. Data w piśmie - 2010-02-08
4) Odpowiedź z Urzędu Marszałkowskiego na zapytanie Starosty. Data wpływu do Starostwa - 2010-02-22
_____Pozdrawiam____
..:: Jacek-P ::..

Awatar użytkownika
Jacek-P
moderator
moderator
Posty: 688
Rejestracja: 2003-12-30, 01:07:13
Gadu-Gadu: 3035627
Lokalizacja: Ostróda
Kontakt:

Re: 50 Sesja Rady Miasta

Post autor: Jacek-P » 2010-02-27, 12:50:43

Pouczenie:
Na podstawie art. 30b ust.1 ustawy z dnia 6 grudnia 2006r. (dz.U. t.j. z dnia 2009r. nr 8, poz.712) przysługuje Państwu prawo złożenia protestu w formie pisemnej do Instytucji Zarządzającej RPO WiM w terminie 14 dni od dnia doręczenia.

Ni mniej, ni więcej oznacza to, że prawo dopuszcza złożenie protestu bez względu na ocenę eksperta. Jeśli ktoś nie składa stosownego pisma w dopuszczalnym terminie działa na swoją niekorzyść. Mógł ale nie skorzystał. To jest fakt.
_____Pozdrawiam____
..:: Jacek-P ::..

toledo
zawodowy pisarz
zawodowy pisarz
Posty: 2270
Rejestracja: 2006-11-04, 10:06:05

Re: 50 Sesja Rady Miasta

Post autor: toledo » 2010-02-27, 15:26:07

Ni mniej ni więcej retoryka pana Wawrzyńskiego, ale tym razem warto sprawdzić jak stronnicze to gadanie cytując odpowiedź pani Bożeny Wrzeszcz-Zwady „na etapie oceny merytorycznej zerojedynkowej ekspert zaznaczył, iż obszar (w Lokalnym Projekcie Rewitalizacji ) nie został poprawnie wyznaczony z zgodnie z Kartą oceny zerojedynkowej uchybienie to nie podlegało uzupełnieniu lub poprawie” Koniec - kropka.
To odpowiedź na zapytanie o skutecznośc odwołania.
Skoro uchybienie popelnione przez autorów LPR nie podlegało poprawie to czy to oznacza, że podlegałoby poprawie, gdyby powiat złożył odwołanie? NIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Tu chyba poza panami nie ma "studenta", który by każdy rysunek profesora kojarzył z seksem.

Pozdrawiam

sen
średnio gadatliwy
średnio gadatliwy
Posty: 250
Rejestracja: 2004-01-22, 10:17:40

Re: 50 Sesja Rady Miasta

Post autor: sen » 2010-02-27, 16:11:48

Toledo ma rację, zapis pouczenia to formułka bez znaczenia dla meritum sprawy. Błąd merytoryczny przy sporządzaniu LPRu był ewidentny i czytelny od pierwszego uchwalenia dokumentu.

Awatar użytkownika
Jacek-P
moderator
moderator
Posty: 688
Rejestracja: 2003-12-30, 01:07:13
Gadu-Gadu: 3035627
Lokalizacja: Ostróda
Kontakt:

Re: 50 Sesja Rady Miasta

Post autor: Jacek-P » 2010-02-27, 23:16:33

Nie dostrzegam stronniczości w stwierdzeniu faktu, wszak chcesz się opierać o fakty Toledo a jednak co i rusz je negujesz na własne potrzeby. Możesz sobie mówić Toledo, że odwołanie nic by nie dało, możesz się powoływać na pisma, ale nie zmienia to faktu, że możliwość odwołania istniała i mówienie, że nic by to nic nie dało pozostaje jedynie twoim przypuszczeniem. Odwołania nie tylko w takich sprawach w wielu przypadkach są uznawane i to też jest fakt. Ale trzeba to zrobić, żeby wiedzieć. ludziku77 składanie odwołania to nie oznaka "kretyństwa" a potwierdzenie słuszności swoich racji. Negowanie wszystkiego jak leci niewiele zmienia.
Mnie w tej sprawie dziwi jak niektórym łatwo przychodzi przerzucanie odpowiedzialności na jedną stronę, podczas gdy jednoznacznie widać, że i druga nie przyłożyła się dostatecznie dobrze. I tyle. Żadnych przytyków politycznych, osobistych, tylko fakty. Dobra wola, wystarczyła dobra wola współpracy w odpowiednim terminie. Teraz przypomina to płacz nad rozlanym mlekiem.
Nie jest mi przykro, że nie wpisuję w schemat działania, który najlepiej opisze to zdanie –
"Każda opinia i wersja jest dobra i właściwa pod warunkiem, że jest to wersja przeciwników władz miasta". Ty wyraźnie się w to wpisałeś Toledo. Potwierdza to choćby negowanie decyzji w sprawie odmowy wszczęcia śledztwa w sprawie nieprawidłowości jakich dopatrzyli się radni PO, co okazało się zwykłą bujdą. Domyślam się, że to niezgodne z twoimi oczekiwaniami ale takie są fakty. A skoro masz fakty na potwierdzenie swoich racji to je przedstaw. Dyskutuj opierając się o fakty, tak jak tego wymagasz od innych.
Nagłośnienie tej sprawy ma dobre strony. Pokazało, że problem z prawdomównością i podawaniem wszystkich faktów to dość powszechne zjawisko w naszych samorządach. Na półkę z bajkami trzeba by też włożyć słowa Alchemika, który wręcz stwierdza, że miasto celowo dokonało błędu. Głupota w czystej postaci, jak zwykle poparta całym mnóstwem dowodów. Można tak bez końca, ale na szczęście nie trzeba z tym polemizować.
_____Pozdrawiam____
..:: Jacek-P ::..

toledo
zawodowy pisarz
zawodowy pisarz
Posty: 2270
Rejestracja: 2006-11-04, 10:06:05

Re: 50 Sesja Rady Miasta

Post autor: toledo » 2010-02-27, 23:35:59

Faktem też jest, że mail służy wymianie infornmacji, a obsługa internetowa jest juz normą. Ale poinformowanie jednego urzedy przez drugi ktps na tym forum (zwolennik faktów) wykpił. Podkreśla się fakt formalny (odwołania) a neguje faktyczny (urząd, do którego to odwołanie skierowanoby odpowiedział, że byłoby to bezcelowe, bowiem popełniony błąd był nie do poprawienia). Czyli dowodzi się (alogicznie), że nieważne byłoby nieuznanie odwołania tylko ważne byłoby samo odwołanie. Cyrk na kółkach, kabaret, albo próba mydlenia oczu.

Formalnie urząd prokuratora oddalił skargę radnego, ale z uzasadnienia widać, ze jej nie zbadał merytorycznie tylko formalnie. Kilka instytucji sprawdziło temat (każdy w swym wąskim zakresie), ale żadna instytucja nie sprawdziła go całościowo: od przetargu po wypłacenie dodatkowej sumy ponad kwotę przetargu publicznego. Póki co nikt na pytania, które zadano chociażby na tym forum nie odpowiedział. TO TEŻ FAKT!!!!!!!!!!!

Obie sprawy łączy formalizm i brak odpowiedzi merytorycznych. Gmatwanie zamiast wyjasniania.

Głupotą nie jest próba wyjaśnienia i pytąń o publiczne pieniądze.
Jak nazwac próbę rozmywania sprawy, lekceważenia pytań?

Pozdrawiam

chochlik
gaduła
gaduła
Posty: 722
Rejestracja: 2009-01-21, 11:51:40

Re: 50 Sesja Rady Miasta

Post autor: chochlik » 2010-02-28, 00:47:58

to się nazywa bicie piany :evil:

moderatorze, fakty są takie:
1. miasto dało starostwu knota i powiat stracił parę milionów - to fakt
2. miasto zamiast przeprosić i natychmiast naprawić błąd, to ma pretensję, że starostwo zamieściło knota w aplikacji - paranoja.
3. bronienie miasta wbrew oczywistym faktom, to taka sama paranoja.

odnośnie drugiej kwestii.Przykład:
- jesteś właścicielem firmy i twój pracownik w twoim imieniu zleca pracę innej firmie za kwotę ryczałtową.
- twój pracownik, bez twojej wiedzy zmienia umowę i za tą samą robotę dokłada kasę wykonawcy - straciłeś milion - co robisz? - wywalasz pracownika na zbity pysk i żądasz odszkodowania.
W tym przypadku właścicielem jest Rada Miasta - pracownikiem - burmistrz, wykonawcą - Słowik. Wywalić burmistrza na zbyty pysk Rada nie może - może za to sprawdzić w prokuraturze, czy nie popełniono przestępstwa.
Fachowców od spraw samorządowych w organach ścigania po prostu nie ma i tyle - młodszy aspirant, to może spisywać protokół z okradzenia piwnicy, nie zajmować się tak skomplikowaną sprawą.A państwo mamy takie, jakie mamy i tyle.
Przypominam, że przez wiele lat pan J. uchodził za męża opatrznościowego tego miasta i kończy jak widać.
Przynudzasz, moderatorze, broniąc spraw, w których nie masz racji i ciesz się, że jest toledo i alchemik, bo nie miałbyś pretekstu snuć te stronnicze wywody.
Ja juz skończyłem na ten temat - pewnie się ucieszysz :twisted:

toledo
zawodowy pisarz
zawodowy pisarz
Posty: 2270
Rejestracja: 2006-11-04, 10:06:05

Re: 50 Sesja Rady Miasta

Post autor: toledo » 2010-02-28, 10:21:57

Może i masz rację, chochliku, czas się z tego forum wycofać i nie dawać "pretekstu do snucia". :aniol:

Z drugiej strony jednak forum daje pole do wypowiedzi i sądzę, że kiedyś zadawane tu pytania znajdą wyjaśnienie mimo "mydlenia i bawełny" i pomijania ich milczeniem.

Mimo wszystko na forum zrobiło się nieco kulturalniej.

Pozdrawiam

chochlik
gaduła
gaduła
Posty: 722
Rejestracja: 2009-01-21, 11:51:40

Re: 50 Sesja Rady Miasta

Post autor: chochlik » 2010-02-28, 10:40:31

co Ty mówisz toledo? tu zupełnie fajnie się gada, jak się ignoruje trolli, którzy i tak w większości znaleźli sobie inne forum - teraz młotkują się w Rozmaitościach Ostródzkich :), a moderator, czyli Jacek P., czyli Jacek Piech dostanie od większości trochę po uszach i będzie dobrze - przecież to sympatyczny młody człowiek :)
To forum już zrobiło wiele dobrego i chwała za to moderatorowi, bo było ważną przeciwwagą, kiedy zupełnie nieźle zorganizowana tuba propagandowa kreowała "zbawców" Ostródy, którzy teraz kończą tak jak kończą.
forum bez toledo? - niedopuszczalne :-D
Na marginesie - nie uważasz, że moderator strzelił sobie w stopę przyjmując nick Jacek P? Jakoś źle mi się to kojarzy. Za dużo było ostatnio w mediach takich skrótów - Sławomir J., Mirosława B., Cezary W. itd.... :D
Pozdrawiam... :)
Jacka P., też :)

sprawiedliwy
rozkręcający się
rozkręcający się
Posty: 199
Rejestracja: 2007-05-27, 09:55:11

Re: 50 Sesja Rady Miasta

Post autor: sprawiedliwy » 2010-02-28, 10:40:40

Chochlik pisze,"1. miasto dało starostwu knota i powiat stracił parę milionów - to fakt"
Pytanie - jakie miliony stracił powiat? Pytanie proste - o jakie dofinansowanie starał się powiat?
Jak pisałem wcześniej złożenie wniosku nie jest jednoznaczne z otrzymaniem kasy.
A jeżeli tak - to powiedz "chochliku" na jaka kwotę był złożony wniosek starostwa a o jaka kwotę się ubiegało?

chochlik
gaduła
gaduła
Posty: 722
Rejestracja: 2009-01-21, 11:51:40

Re: 50 Sesja Rady Miasta

Post autor: chochlik » 2010-02-28, 10:50:46

taką informację bez problemu uzyskasz w starostwie - ja nie jestem od tego. Jeśli chcesz podzielić się z forumowiczami, to podaj dokładna kwotę jak się dowiesz. Albo spytaj moderatora - on wie wszystko :)
Jasne że nie jest. Ale Jahwe odpowiedział Ickowi - ty najpierw wypełnij kupon..., czyli złóż porządny wniosek do szczęścia :)

sprawiedliwy
rozkręcający się
rozkręcający się
Posty: 199
Rejestracja: 2007-05-27, 09:55:11

Re: 50 Sesja Rady Miasta

Post autor: sprawiedliwy » 2010-02-28, 11:00:52

Chochliku
W innych postach piszesz śmiesznie. Ale teraz tu niestety sam jesteś śmieszny. :lol:

Awatar użytkownika
Jacek-P
moderator
moderator
Posty: 688
Rejestracja: 2003-12-30, 01:07:13
Gadu-Gadu: 3035627
Lokalizacja: Ostróda
Kontakt:

Re: 50 Sesja Rady Miasta

Post autor: Jacek-P » 2010-02-28, 12:40:16

Po raz kolejny mydlisz Toledo. Czemu ty pomijasz fakt, że nad LPR pracował zespół, w którego skład wchodziły osoby ze starostwa.
Zarządzenie Nr 118/2007 Burmistrza Miasta Ostródy z dnia 24 sierpnia 2007r.
§1
2. Do udziału w pracach Zespołu ponadto zaprasza się: d) Starostwo Powiatowe- Bożena Łaszkiewicz e) Starostwo Powiatowe- Tomasz Kowalewski
§ 2
Zadaniem Zespołu jest przygotowanie, opracowanie, przedstawienie do akceptacji Rady Miejskiej, a następnie wdrożenie po akceptacji, Lokalnego Programu Rewitalizacji obejmującego obszary problemowe z zakresu: zagospodarowania przestrzennego, gospodarki, ekologii, sfery społecznej oraz kultury.

Czemu pomijasz fakt, że projekt starostwa był przygotowywany na tyle długo, że spokojnie można było sprawdzić na etapie jego tworzenia LPR i wystąpić oficjalnie o jego poprawę zanim złożono dokumenty do konkursu. To dałoby się zrobić, trzeba było tylko chcieć. W tej sprawie pokazujesz Toledo, że nieobce ci jest wybieranie faktów wygodnych wyłącznie dla potwierdzenia swoich racji, a to właśnie jest manipulacja. Sprawa nie sprowadza się wyłącznie do odmowy udzielenia dotacji a do działania i niedbalstwa tych dwóch samorządów na przestrzeni ostatnich trzech lat. Trzeba być ślepcem Toledo, by nie dostrzegać problemu, którego następstwem jest choćby omawiana przez nas sprawa.
Staram się pokazać, że w tym przypadku nie chodzi wyłącznie o wątek LPR a o szerszy problem, czyli współpracę z samorządami. W tym kontekście odrywanie sprawy LPR od całości złożonego problemu nie daje pełnego obrazu sytuacji. Co najwyraźniej dla wielu jest wygodne.
Skoro jeden samorząd zarzuca drugiemu niedbalstwo, warto by sprawdzić, czy niedbalstwa nie popełnił też oskarżający. Ja sprawdziłem i widzę, że tak.

Odnoście odmowy wszczęcia śledztwa i stwierdzenia radnego Ryszarda Kowalskiego, iż burmistrz wyrządził miastu Ostróda szkodę w wysokości 1 142 150zł, to życzyłbym sobie od ciebie Toledo dokumentu potwierdzającego, że miasto poniosło taką stratę. Dla mnie sprawa jest jasna jak to, że świeci słońce a to co piszecie zakrawa o kpinę.
2+2=4 bez względu na to, czy działanie zapiszesz w postaci "1+1+2" czy "1+1+1+1" da ten sam wynik. Tobie Toledo i Chochlikowi najwyraźniej chodzi o sposób udokumentowania faktu przepływu pieniędzy tyle, że to nie przestępstwo.
To czy sprawdza się poprawność budżetu całościowo czy w częściach nie ma znaczenia. Wynik finalny musi być właściwy i był, co potwierdzili wszyscy, którzy musieli to potwierdzić. Zacytuję - "Nie budzą wątpliwości rozliczenia środków finansowych związanych z przedmiotowym projektem." To również jest fakt. Proszę więc przestańcie Toledo i Chochliku konfabulować. Nie macie dowodów to przestańcie opowiadać bajki. Bajki napisano w zawiadomieniu. Było to bujdą, co jest w uzasadnieniu. Koniec i kropka.
Twoja retoryka Toledo zmierzająca w jednym "słusznym" kierunku zupełnie do mnie nie trafia. Ma ona wywołać wrażenie, że mydli się oczy, przeinacza fakty, ba kłamie. Oczywiście nie jest to prawdą. Taką retorykę słyszę niemal na każdej Sesji Rady Miasta od początku kadencji. Tyle że tych dramatów z budżetem, problemów z przepływem pieniędzy, zapaści miasta jakoś nie widać. Widać za to coś zgoła innego, coś czego najwyraźniej wielu nie chce zaakceptować. Tego, że miasto się rozwija.
Fakty, fakty, fakty. Nie macie ich to już nie piszcie w tym temacie.
_____Pozdrawiam____
..:: Jacek-P ::..

sen
średnio gadatliwy
średnio gadatliwy
Posty: 250
Rejestracja: 2004-01-22, 10:17:40

Re: 50 Sesja Rady Miasta

Post autor: sen » 2010-02-28, 13:35:32

Moderatorze kochany, wypowiem się jedynie w kwestii LPR, bo tamtych spraw z milionem nie znam.
Rzecz z LPRem polega na tym, że istnieją dwie drogi przygotowania takiego dokumentu. Jedna, znacznie lepsza i wartościowsza, polega na powołaniu Pełnomocnika ds. Rewitalizacji, na którego utrzymanie zrzucają się samorządy i inne jednostki organizacyjne, których dotyczyć będą zadania wchodzące w zakres LPR. Na pełnomocnika nie wybiera się "dobrego towarzysza", tylko specjalistę znającego się na rzeczy. Pozycję pełnomocnika ustala się jako niezależnego koordynatora w formule umowy cywilno-prawnej. Pełnomocnik na drodze konsultacji tworzy zespół złożony z przedstawicieli samorządów i innych instytucji - wspólnie opracowują program rewitalizacji. Kierunek pracom nadaje pełnomocnik, jako osoba ze wszech miar kompetentna. Praca nad LPRem w tak powołanym zespole trwa zwykle około roku. Efektem jest przyzwoity dokument. Nad realizacją jego zapisów nadal czuwa pełnomocnik, będąc pośrednikiem i koordynatorem we współdziałaniu podmiotów zaangażowanych w poszczególne projekty. Powstaje zatem spójny fachowy dokument i nie ma takich kwiatków, jak z lickiem.
I jest druga droga, bardzo obecnie popularna. Samorząd podejmuje uchwałę o potrzebie sporządzenia LPRu i rozpisuje przetarg na jego wykonanie. Zgłasza się firma, która za tanie pieniądze produkuje dokument, którego treść nie do końca jest zrozumiała dla przedstawicieli samorządów, których powołano do zespołu w przywołanym przez Moderatora zarządzeniu Burmistrza. Nie widzą niuansów, bo nie znają się na rewitalizacji i nie mają bezpośredniego kontaktu z wykonawcą, żeby móc na bieżąco zapytać o rozwianie swych wątpliwości. A efekt jest taki, jaki mamy w Ostródzie.
Dziękuję za uwagę :).

toledo
zawodowy pisarz
zawodowy pisarz
Posty: 2270
Rejestracja: 2006-11-04, 10:06:05

Re: 50 Sesja Rady Miasta

Post autor: toledo » 2010-02-28, 17:22:25

No cóż, panie Jacku. Sen wyjaśnił chyba jasno procedurę opracowywania i uchwalania planu. Także ostródzkie odstępstwo. Więc paragrafy były, nawet zespół, ale LPR opracowała firma zewnętrzna za małe dośc pieniądze. Zlecenie schrzaniła i nikt się nie zorientował. A przecież - to już pańskie rozumowanie w odniesieniu oczywiście do kogo innego - wystarczyło tylko chcieć. Nie nie wystarczyło. Po prostu zabrakło fachowości i odpowiedzialności. Niektórzy dopisują do tego fakt: że stan finansów miasta nie pozwala na korzystanie z pomocowych projektów rewitalizacyjnych, więc nikt się do tego programu nie przykładał. Byc może, zobaczymy jak to będzie wyglądało w praktyce. Osobiście uważam, że to po prostu bylejakość.

Próbuje pan swoje jednostronne widzenie (nawet jasne stwierdzenia pism z województwa do pana nie trafiają) osłabic troską o właściwe relacje między oboma samorządami, których nie ma. Godne pochwały, ale daleko tu do oparcia się na faktach. Przynajmniej w tej sprawie.
Przypomnijmy. Wogóle "afery" by nie było, gdyby po przedstawieniu na sesji Rady Powiatu informacji o powodach odrzucenia wniosku starostwa o renowację budynku LO ze względu na błędy w Programie Rewitalizacji, radny powiatowy a sekretarz Urzędu Miasta nie przeniiósł tematu na sesję Rady Miasta i zwalił całą winę na starostwo z imiennymi zreszta wycieczkami pod adresem pracowników starostwa i samego starosty. Człowiek, który faktycznie zawalił nadzór nad realizacją programu, próbował przerzucić winę na innych. Pan powtarza za nim tę tezę, w oględniejszej oczywiście formie, i kulturalniej.
Na sesji 50-ej z kolei doszło do zdarzeń od których na tym forum zaczęła się dyskusja. Takie są fakty. To co pan określa faktami - to tylko pana opinie.

W drugiej zaś sprawie jak widzę rozmawiam z obrazem. Jak zwykle pomija pan zadane przeze mnie pytania, powtarzając starą płytę, Byli,sprawdzali, niczego nie znaleźli. Powtórzę: żadna kontrola i żadne dochodzenie nie sprawdzało sprawy od "a do z", nikt nie wyjaśnił dlaczego zapłacono ponad sumę przetargu. Przetargu publicznego zresztą. I dopóki tego nikt nie wyjaśni, sprawa wyjaśniona nie będzie. Sądzę, że stanie się to dopiero po wyborach, jeżeli wybrany zostanie burmistrz spoza 'towarzystwa". Wcale nie zakładam, ze ujawni przekręt. Być może wszystko jest w porządku. Cieszyłbym się. Ale na razie sprawa jest nie wyjaśnionio. A w stosunku do tych, którzy pytają używa się określeń, delikatnie mówiąc, pejoratywnych.

Awatar użytkownika
Jacek-P
moderator
moderator
Posty: 688
Rejestracja: 2003-12-30, 01:07:13
Gadu-Gadu: 3035627
Lokalizacja: Ostróda
Kontakt:

Re: 50 Sesja Rady Miasta

Post autor: Jacek-P » 2010-02-28, 19:44:37

Z każdą kolejną wypowiedzią coraz bardziej potwierdzasz swoje jednostronne, wybiórcze postrzeganie rzeczywistości. Rzeczywistości, w której jest tylko jeden winny. Deprecjonowanie argumentów kontr-dyskutanta wcale nie podnosi wartości twoich argumentów.
toledo pisze:Powtórzę: żadna kontrola i żadne dochodzenie nie sprawdzało sprawy od "a do z", nikt nie wyjaśnił dlaczego zapłacono ponad sumę przetargu.
Zacytuję: "Nie budzą wątpliwości rozliczenia środków finansowych związanych z przedmiotowym projektem".
Przetarg był częścią projektu, tak więc gdyby twoje insynuacje były prawdziwe, taka opinia nie znalazłaby się w uzasadnieniu, a żadna instytucja kontrolująca budżet by się pod tym nie podpisała. To tyle w kwestii "afery milionowej". Jeśli jednak jakimś cudem twoje insynuacje mają w sobie ziarno prawdy, autorzy zawiadomienia skorzystają zapewne z mechanizmów odwoławczych. Poczekajmy zatem. Ja jednak jestem przekonany, że tego nie zrobią.
_____Pozdrawiam____
..:: Jacek-P ::..

toledo
zawodowy pisarz
zawodowy pisarz
Posty: 2270
Rejestracja: 2006-11-04, 10:06:05

Re: 50 Sesja Rady Miasta

Post autor: toledo » 2010-02-28, 21:18:59

Drogi panie Jacku!
Pytanie nie jest insynuacją. Przetarg nie jest cześcią projektu.
Kontrole wszystkich instytucji, które pan cytuje, były kontrolami cząstkowymi w zakresie zainteresowań poszczególnych instytucji. Żadna nie badała tej kwestii kompleksowo. Żadna nie odpowiedziała na pytanie dlaczego za ów projekt zapłacono ponad kwotę przetargową. I tyle.
Poczekamy na odpowiedź po wyborach i podkreślam: interesuje mnie odpowiedź a nie dowodzenie "afery", którego to słowa jako pewniku nigdy nie użyłem. Więc proszę nie sugerować mie stronniczości w pytaniach.
Stronnicze mogą zaś opinie. A te wygłasza głównie pan, jakby były faktami.
Az dziw, ale jawi się pan na tym forum coraz bardziej jako rzecznik Urzędu Miasta, a raczej najwyższych rangą urzędników miejskich (to moja opinia), w tym tego który projekt zawalił, a zawalenie to fakt.

Pozdrawiam

sprawiedliwy
rozkręcający się
rozkręcający się
Posty: 199
Rejestracja: 2007-05-27, 09:55:11

Re: 50 Sesja Rady Miasta

Post autor: sprawiedliwy » 2010-02-28, 21:26:57

Toledo - tylko pogratulować konsekwencji.
Myślisz i działasz jak prawdziwy Enkawudzista - nie ma niewinnych, są tylko źle przesłuchani.
Feliks Edmundowicz Dzierżyński byłby z Ciebie dumny.
Jak mantrę powtarzasz, że zapłacono ponad sume przetargową. A co to znaczy? Ile było zaplanowanych a ile zapłacono więcej?
Jeżeli z przetargu wyszło że trzeba zapłacić więcej, to bez zgody rady Burmistrz nie mógłby dać ani złotówki więcej. Czyli jeżeli trzeba było zapłacić więcej bo tak wyszło z przetargu i zapłacono, to znaczy że musiała być zgoda rady. (wyjaśniłem to chyba łopatologicznie).
A z tego co pamiętam to ta inwestycja była robiona w czasie boomu budowlanego i niekiedy trudno było znaleźć wykonawcę.
Teraz na razie jest inaczej. Z przetargów sumy są niższe jak zaplanowano w kosztorysach.

toledo
zawodowy pisarz
zawodowy pisarz
Posty: 2270
Rejestracja: 2006-11-04, 10:06:05

Re: 50 Sesja Rady Miasta

Post autor: toledo » 2010-02-28, 22:05:31

Daruję sobie tego Edmunda,. Nie nadaję na fali tego typu "argumentów".
Przetarg publiczny (nie tylko z wykorzystaniem środków unijnych) ma to do siebie, że jest ostateczny. Kwota w nim zawarta tez jest ostateczna. W przypadku tego przetargu okazało się, że wykonawca zażądał ponad miliona złotych więcej po przetargu. I otrzymał je. Co ciekawsze wprowadzono te pieniądze tylnymi drzwiami, zarządzeniem burmistrza, bez zgody rady. To w skrócie.

Zablokowany