Do ostatniej chwili miałem obawy...

Moderator: Jacek-P

sceptyk
mistrz klawiatury
mistrz klawiatury
Posty: 1065
Rejestracja: 2006-10-24, 15:24:37

do zorro

Post autor: sceptyk » 2006-11-26, 23:14:12

Dzięki za troskę, ale mam gdzieś wasze stanowiska - moja robota nigdy nie bądzie zależała od niczyjej łaski, nawet twojej :-D.
Ale to miasto,nawet jeśli wy nim rządzicie,zawsze będzie dla mnie ważne. :)

Krzyś
początkujący
początkujący
Posty: 37
Rejestracja: 2006-11-08, 19:14:39

Post autor: Krzyś » 2006-11-26, 23:14:53

Może kredyt wezmą :lol:

zorro
początkujący
początkujący
Posty: 127
Rejestracja: 2006-11-01, 17:04:43

Post autor: zorro » 2006-11-26, 23:21:08

Chłopaki - zorro - czyli ja już czuje w głowie Johna Wędrowniczka - i jak to żul by się bratał ze wszystkimi, ale mój koń czuwa. NIe wpuścili go na zamek ja było podpisywanie Słynnego Porozumienia - bo on koń - a tam ponoć było parę osłów i mułów. Jak trochę przesadzę to wybaczcie - ale Zorro pracował ostanio trochę na sukces mojego Księciuńcia Jana z NOsowa.
chroń mnie od przyjaciół, z wrogami dam sobie radę

jaś wędrowniczek
rozkręcający się
rozkręcający się
Posty: 164
Rejestracja: 2006-02-10, 07:21:45

Post autor: jaś wędrowniczek » 2006-11-27, 06:18:10

Nie wiem o co chodzi, ale to chyba dlatego, że jestem pijany ze szczęścia!!!

golab591
początkujący
początkujący
Posty: 3
Rejestracja: 2006-10-02, 12:45:05
Gadu-Gadu: 0
Lokalizacja: OD ZNAJOMYCH
Kontakt:

Post autor: golab591 » 2006-11-27, 08:00:51

No coz jak juz wczesniej mowilem narod to madrosc i z tad przyslowia a te madroscia narodu byly i sa ;KTO JAKIM MIECZEM WOJUJE OD TAKIEGO GINIE ;. Brawo Ostrodzianie chociaz was w odroznieniu od innych nie dA SIE ZROBIC W KONIA .Bardzo sie ciesze i s calego serca gratuluje Panie Janku szczesc boze i niech sie panu wiedzie lepiej niz w poprzedniej kadencji .

daro
początkujący
początkujący
Posty: 81
Rejestracja: 2006-10-24, 12:13:25
Gadu-Gadu: 0
Kontakt:

Post autor: daro » 2006-11-27, 08:46:22

Zorro co do mnie to szpada ci nawaliła i nie trafiłeś tam gdzie trzeba. Pan Najmowicz niczego mi nie obiecał to nie w stylu Nosewicza który obiecał stołki jeszcze za nim II turę wygrał.

Jak narazie na brak pracy nie narzekam i jej nie zamierzałem zmieniać no chyba że wyjadę do Irlandii po tych wyborach hahahahahah. Tak że twój informator zawiódł.

Stary jak widzisz kampania sie skończyła. Wygrał Nosewicz Jan czego mu gratuluje i mam nadzieje że nie zmarnuje po raz drugi 4 lat.
A co do stołków to chyba ty nawięcej miałes do starcenia ahhahahah.

a jeszcze jedno nie pije z rozpaczy ani z radości i piję zawsze za swoje a nie zapaństwowe hahahahahh
Daro

zorro
początkujący
początkujący
Posty: 127
Rejestracja: 2006-11-01, 17:04:43

Post autor: zorro » 2006-11-27, 09:16:08

Dwóch niezależnych dziennikarzy przeprowadziło badania kto wygra w II turze w Ostródzie.
Na reprezantacyjnej próbie dwóch badanych (jeden niezleżny i drugi niezależny dziennikarz) wyszło, że
- Czesław Jan NOsewicz ma 99,999%
- Jan NOsewicz 90,999%
popracia. NIezdecydowni będą głosować na Lidię i Włodka.
chroń mnie od przyjaciół, z wrogami dam sobie radę

hakenbu
początkujący
początkujący
Posty: 60
Rejestracja: 2006-10-29, 16:47:55

Ech rebiata...

Post autor: hakenbu » 2006-11-27, 09:33:11

Jako żywo, Piskorski ich nauczył, a mieszkańcy stolicy odrobili lekcje. Wystarczyło tylko sobie porównać inwestycje za kadencji PO i za rządów PISu. Nawet z pozycji Ostródy widac jak na dłoni kto odpowiada za dzisiejszy paraliż komunikacyjny w Warszawie. PISowa podejrzliwość, niezdecydowanie, politykierstwo, zero konkretów i tylko bełkot o tym, że będzie przejrzyście, będzie uczciwie...

I wiesz co? Jakoś nie czuję dyskomfortu gdy jeżdżę po mostach siekierkowskim i świętkorzyskim czy tunelem wisłostrady zbudowanych przez "układ warszawski" i dzięki rzekomym przekrętom Piskorskiego. Dla wyborców PISu pozostaje "wybudowany uczciwie" most północny, a jedyną wadą tej sztandarowej kaczej inwestycji w Warszawie, jak na razie jest tylko to, że jej nie ma.

Warszawiacy wyrazili w końcu to, co ma na końcu języka większośc Polaków: Poszli w PISdu!


ryba pisze:Przesadzasz........ mnie to rybka ;)
Szkoda mi Warszawy. Piskorski ich niczego nie nauczył.
Za 4 lata znów posprzątamy. ;)

grzegorz
początkujący
początkujący
Posty: 9
Rejestracja: 2006-11-09, 15:54:18

Post autor: grzegorz » 2006-11-27, 10:20:34

Cóż więcej mówić. Kampania się skończył i wygrał Jan Nosewicz. Najszczersze gratulacje! Chylę głowe

rokitan
początkujący
początkujący
Posty: 9
Rejestracja: 2006-11-10, 10:41:06

Post autor: rokitan » 2006-11-27, 10:43:12

Zgadzam sie z opinia Hakenbu na temat wyboru warszawiakow. Nikt w Warszawie nie ma wątpliwosci, ze za Piskorskiego przetargi byly w czesci "ustawione" ale rownoczesnie w Warszawie bardzo duzo sie budowalo. Za Kaczynskiego bylo tak uczciwie ze nie rozstrzygnieto zadnego waznego przetargu obawie, by nie oskarzono rzeprowadzajacych je o stronniczosc. Te lata zastoju Stolicy teraz trzeba nadrabiac.

oburzony
początkujący
początkujący
Posty: 10
Rejestracja: 2006-11-10, 14:37:43

Gratulacje dla Pana Janka Nosewicza

Post autor: oburzony » 2006-11-27, 11:24:17

Gratuluje wygranej. Mam nadzieję, że uda się burmistrzowi dogadać z radą miasta i pchnąć to miasto do przodu. Pozdrowionka.

Awatar użytkownika
ryba
rozkręcający się
rozkręcający się
Posty: 220
Rejestracja: 2006-03-02, 14:32:11

Re: Ech rebiata...

Post autor: ryba » 2006-11-27, 12:55:23

hakenbu pisze:
Warszawiacy wyrazili w końcu to, co ma na końcu języka większośc Polaków: Poszli w PISdu!
Pożyjemy... zobaczymy. Ciekawy komentarz znalazłem wczoraj na onet.pl

Tak naprawdę w stolicy odbył się pewien plebiscyt, w którym Warszawiacy opowiedzieli się, czy chcą zachować prawa miejskie. Warszawa poznała dziś prawdę o sobie, Warszawiacy odrzucili sołectwo, nie będzie stolica organizować potupajek w remizie i wyścigów wspinaczkowych na ociosane i posmarowane mydłem słupy.
Nie będzie wyścigów fur i orania miedzy na trzy palce, nie będzie Warszawa wiochą i nie wróci do rybołówstwa niczym praprzodkowie, legendarni Wars i Sawa.
Nie będą Warszawianki nizać sieci, a Warszawiacy smołować krypy, i nie będzie raz na tydzień przyjeżdżać dyliżans i wymieniać za trzy kosze płoci flaszkę ognistej wody, szkło, które pokazuje oblicze i grzmiące kije na kapiszony. A w pobliskim Białymstoku będzie kwitło życie i handel zamorski, jednak co ambitniejsi Warszawiacy nie porzucą rybołówstwa i nie przeprowadzą się ze wsi Warszawa do miasta Białystok by zamieszkać w domach z łazienkami i kaloryferami. Współczuję Warszawiakom, bo na dobry wybór nie mieliście szans, mogliście wybrać albo wiecznie zadowoloną z siebie babę, ciotkę depczącą kiszona kapustę, sołtysową, albo zdolną księgową, choć moim zdaniem kiepskiego managera, czego mam nadzieję się nauczy.
Gdyby dziś w Warszawie rozległo się radosne yes yes yes, możecie być pewni, że zaraz potem usłyszeli byście: `melduje wykonanie zadania prezesie, jetem do twojej dyspozycji, mów a będzie ci dane i tobie też dziękuję drogi dyrektorze'. Po tym rozległoby się disco polo i nie byłoby nawet cienia szansy na utrzymanie praw miejskich. Warszawa stałby się wiochą Europy, a zapach kiszonej kapusty snułby się między leniwie poruszającymi się furmankami.
Poza tym pierwszy raz od dłuższego czasu zmazaliście ten irytujący uśmiech półgebkiem, to `dziamdzianie', pitu, pitu rosną domy z prawej, z lewej będą też, te bzdury o Camp Nou w Warszawie, te bezczelnie kreowane pustosłowiem sukcesy.
Nie wiem, czy z Hanki będą ludzi, powiem więcej boję się czy będą, była dobrą finansistką, ale czy to sie przełoży na zarządzanie, oby. Jednego jest jednak pewien, z tym pięknoduchem, z tą marionetką nakręcaną tandetnym blichtrem, nie mielibyście niczego poza plakatami z gorzowska przodownica pracy.

PS A Kazio nie zginie, prezes musi dac mu fuchę aby nie przyszło mu do głowy przełożyć frustrację na rozłam KC PiS. Już za parę tygodni będzie przelewał kanistry z ropa w Orlenie.
[/b]

sceptyk
mistrz klawiatury
mistrz klawiatury
Posty: 1065
Rejestracja: 2006-10-24, 15:24:37

te, ryba

Post autor: sceptyk » 2006-11-28, 01:04:55

Warszawę mam w głębokim poważaniu... Pisz o Ostródzie,jeśli masz o czym.. Wasza "wadza" poszła się rąbać na długo..
Nie kocham Kaczorów, ale że robią z wami porządek to ich jeszcze trochę zniosę...

Awatar użytkownika
ryba
rozkręcający się
rozkręcający się
Posty: 220
Rejestracja: 2006-03-02, 14:32:11

Re: te, ryba

Post autor: ryba » 2006-11-28, 08:28:38

sceptyk pisze:Warszawę mam w głębokim poważaniu... Pisz o Ostródzie,jeśli masz o czym.. Wasza "wadza" poszła się rąbać na długo..
Nie kocham Kaczorów, ale że robią z wami porządek to ich jeszcze trochę zniosę...
Trzymam się z dala od waszego piekiełka.
Ty też zrób sobie przerwę, bo zupełnie sfiksujesz.

:faja:

toledo
zawodowy pisarz
zawodowy pisarz
Posty: 2270
Rejestracja: 2006-11-04, 10:06:05

Post autor: toledo » 2006-11-28, 10:46:28

Żeby utrzymać się z dala od piekiełka trzeba wyjechać z Ostródy. Tu - co widać po pianiu internetowej awangardy SLD - piekiełko na cztery lata zapewnione. Chyba... Chyba, że Nosewicz pożegna się z "asami" swego otoczenia i finansistami. Ale w to raczej wątpię.
Mimo wszystko życzą miastu, a więc i jego burmiostrzowi, by wreszcie opuściło ostatnie miejsca inwestycyjnych rankingów. Chociaż w regionie.

alen
początkujący
początkujący
Posty: 1
Rejestracja: 2006-11-28, 12:16:00

wybory

Post autor: alen » 2006-11-28, 12:31:47

Kocham to miasto, jestem z tamtąd, chociaż nie mieszkam w Ostródzie już 40 lat.Bolą mnie wybory moich ziomków.Godzą się na bylejakość, obudżcie się !!!!!!!!!Naprawdę, te wszystkie stare ulice z pięknymi domami to slamsy.Ostróda nie jest piękna, jest pięknie położona, ma ogromne możliwości,ale trzeba chcieć.W Ostródzie mozna mieszkać, ale treba działać, uważam że Ostródzianie są aspołeczni, pozwalają manipulować się ludziom nieuczciwym, wierzę że w końcu się obudzą-młodzi gdzie jesteście?

Zablokowany