Kaczyński o katastrofie w Smoleńsku

Co mnie boli i nie tylko

Moderator: Jacek-P

Walter
średnio gadatliwy
średnio gadatliwy
Posty: 273
Rejestracja: 2007-09-22, 20:28:50

Kaczyński o katastrofie w Smoleńsku

Post autor: Walter » 2010-07-14, 08:29:43

Jarosław Kaczyński udzielił wywiadu w sprawie katastrofy w Smoleńsku 10 kwietnia 2010

http://media.wp.pl/kat,1022941,wid,1247 ... omosc.html

toledo
zawodowy pisarz
zawodowy pisarz
Posty: 2270
Rejestracja: 2006-11-04, 10:06:05

Re: Kaczyński o katastrofie w Smoleńsku

Post autor: toledo » 2010-07-14, 13:46:03

Zdejmując maskę łagodności pewnie poczuł ulgę...... Ale czasami lepiej byłoby milczeć.

Walter
średnio gadatliwy
średnio gadatliwy
Posty: 273
Rejestracja: 2007-09-22, 20:28:50

Re: Kaczyński o katastrofie w Smoleńsku

Post autor: Walter » 2010-07-15, 09:11:29

Toledo prawda nie lubi milczeć. Wiem ze PO chciałoby zamknąć wszystkim usta ale się nie da.

Pewnie prawdy o tej katastrofie nigdy nie poznamy.

toledo
zawodowy pisarz
zawodowy pisarz
Posty: 2270
Rejestracja: 2006-11-04, 10:06:05

Re: Kaczyński o katastrofie w Smoleńsku

Post autor: toledo » 2010-07-16, 11:25:12

Szermowanie pojęciem "prawda" jest niebezpieczne. Własne ze względu na jej właściwość, o której wspomniałeś. Pan Kaczyński tylko sobie przypisuje posługiwanie się prawdą, a najstarsi górale wspominali, że "moja prawda, twoja prawda i g... prawda". Ujmując dosłownie, gdy przy kilku prawdach jest właściwie jedna: g... prawda.

Na upublicznienie wszystkich faktów trzeba poczekać. Aż dziewięć miesięcy czekano na wyjaśnienie faktycznych przyczyn katastrofy helikoptera straży granicznej pod Białymstokiem, a przecież była to katastrofa na znacznie mniejszą skalę i ze znacznie mniejszą liczbą niewiadomych.

Dlatego niech pan. K. przestanie igrać z prawdą, bo może się okazać, ze pytania Palikota są jej bliższe.

Wykorzystywanie przez niego katastrofy w grze politycznej pozbawia go resztek wiarygodności. A tolerowanie różnego rodzaju i zabarwienia bzdur szerzonych przez marginesy prawicy pozbawia współczucia, którym darzy się człowieka dotkniętego tragedią. Zwłaszcza, gdy krzycząc o swej tragedii stara się (pewnie świadomie, bo inteligencji mu nie skąpi) wymazać ze sfery faktu tragedię rodzin innych osób, które w katastrofie zginęli.

To co dziś wokół smoleńskiego dramatu wyprawiają "czołowi" politycy PiS jest po prostu PODŁE.

FinChan
początkujący
początkujący
Posty: 131
Rejestracja: 2007-05-20, 10:44:13

Re: Kaczyński o katastrofie w Smoleńsku

Post autor: FinChan » 2010-07-16, 14:39:20

:brawo: :brawo: :brawo:

Walter
średnio gadatliwy
średnio gadatliwy
Posty: 273
Rejestracja: 2007-09-22, 20:28:50

Re: Kaczyński o katastrofie w Smoleńsku

Post autor: Walter » 2010-07-17, 14:54:47

Znów Toledo się z Toba nie zgodzę. Całe zamieszanie tragedia smoleńska wywołał wiceszef PO Janusz Palikot.
Trudno aby Kaczyński stał i mówił że deszcz pada gdy swinia tak pluje.

Problem polega na tym ze faktycznie prominentni dziłacze PO wraz z Donaldem Tuskiem chca jak najszybciej pogrzebać katastrofę ponieważ drążenie tematu może wykazac wiele niekompetencji w PO i w standardach postepowania.
Problemem jest to że Rosjanie tak naprawdę nas olewaja i ustawiaja w sledztwie jako petentów, a Polska mogła prowadzic to sledztwo sama gdzyby nie tchórzostwo i bojaźliwosc polskich najwyższych urzędników.

toledo
zawodowy pisarz
zawodowy pisarz
Posty: 2270
Rejestracja: 2006-11-04, 10:06:05

Re: Kaczyński o katastrofie w Smoleńsku

Post autor: toledo » 2010-07-18, 09:11:26

Walterze, czytałem i słyszałem wiele bzdur na temat katastrofy smoleńskiej. Wynikają one z nienawiści, niewiedzy lub świadomego wprowadzania w błąd. A wszystkie podawane są na "radiomaryjnej" zasadzie: pewników z którymi się nie dyskutuje, a ten który próbuje dyskutować to na pewno wróg ludu, narodu i wiary.

Tak więc katastrofa smoleńska nie jest żadnym splotem nieszczęśliwych i nieprzewidzianych okoliczności, ale celowym, perfidnym działaniem "wrogich sił" (tu wstaw dowolnie: Tuska, PO, Palikota, Moskwę, Putina, Żyda albo nawet Geremka).

Natomiast śledztwo prowadzone jest nieudolnie, tendencyjnie, bez nas i celowo przeinaczane, chociaz każdy ekspert powie, że procedury są prawidłowe zgodne z międzynarodowymi wymogami, a na jego wyniki trzeba spokojnie poczekać. Ale wszyscy ci eksperci to pewnie "Żydy, kryptokomuchy, albo liberały".....

O katastrofie mówi się (i tu przoduje Jarosław Kaczyński) językiem wojny, patosu i emocji. Tam ludzie nie zginęli lecz "polegli" (w domyśle: "na polu chwały"), do tego nie tragiczną śmiercią ale "bohaterską i męczeńską" (w domyśle: za Polskę, prawdę i wiarę), itd. itp...
Tak tworzy się mit, legenda, ale w ostateczności tak tworzy się KŁAMSTWO.

I dalej. Skoro zginęli bohaterowie. To czyści byli i prawi nie tylko w czasie śmierci, ale i przed. Byli - a zwłaszcza Lech - bez win i wad. Więc ci którzy ich krytykowali i z nich się śmieli muszą ich przeprosić. Najlepiej na kolanach i z popiołem na głowie. Dopiero wówczas PiS i jego lider będą rozmawiać.
A czego dotyczy ten warunek? O czym mają rozmawiać? O to nikt nie pyta. Przecież rozmawiać ma się tylko o POLSCE!!!

Walter
średnio gadatliwy
średnio gadatliwy
Posty: 273
Rejestracja: 2007-09-22, 20:28:50

Re: Kaczyński o katastrofie w Smoleńsku

Post autor: Walter » 2010-07-18, 10:41:10

Kto wyciął "debeściaków"

Dzisiejsze gazety przynoszą kolejną sensację o następnych odczytanych fragmentach stenogramów. Tym razem polscy specjaliści odcyfrowali słowa kapitana Protasiuka "To patrzcie, jak lądują debeściaki". Jak widać, wystarczył jeden wywiad Kaczyńskiego, żeby śledztwo w sprawie katastrofy smoleńskiej nabrało niesamowitego przyspieszenia, a to czego nie można było odczytać miesiącami, teraz załatwia się z dnia na dzień. Jest tylko jeden problem.

O "debeściakach" czytałam i słyszałam już dawno, jeszcze przed opublikowaniem oficjalnych stenogramów, w których ich jednak nie znalazłam. Jeśli i tamta wzmianka, i dzisiejsza sensacja się nie potwierdzą, będzie to oznaczało, że dziennikarze (znowu) nakłamali ale to chyba już nikogo nie zdziwi. Dużo ciekawiej będzie, jeśli w nowej wersji stenogramu słowa o "debeściakach" się naprawdę znajdą. Bo jeśli teraz okaże się, że jednak były, będzie to oznaczało, że:

Dziennikarze piszący o "debeściakach" jeszcze przed opublikowaniem na początku czerwca oficjalnych stenogramów, w których debeściaków nie było, bo zostały odczytane dopiero teraz, mają nieprawdopodobne wręcz zdolności jasnowidzenia i z wielotygodniowym wyprzedzeniem przewidzieli co odczytają polscy eksperci z miejsc gdzie rosyjscy pozostawili białe plamy.

lub

Przekazane nam przez Rosjan i opublikowane jako oficjalne stenogramy zostały ocenzurowane, wycięto z nich ten fragment o "debeściakach" (i kto wie co jeszcze), a dziennikarze przed opublikowaniem stenogramów mieli przecieki z ich oryginalnej, jeszcze nie ocenzurowanej wersji.

Nie ujmując nic dziennikarzom, jakoś nie wierzę w ich dar jasnowidzenia. Jeśli więc znajdziemy "debeściaki" w ostatecznej wersji stenogramów, trzeba będzie sobie zadać pytanie, kto tu kogo okłamał publikując pierwszą ich wersję. Rosjanie polski rząd? Rosjanie i polski rząd wspólnie i w porozumieniu nas? Polski rząd nas?

Dla wszystkich byłoby lepiej, gdyby się okazało, że to tylko, po raz kolejny, nakłamali dziennikarze. Bo trudno mi sobie wyobrazić jak polski rząd nam wytłumaczy, że w stenogramach które nam pokazał jako oficjalne zabrakło ważnego fragmentu, choć już wtedy był znany.

To tylko jedno zdanie, ale potencjalne konsekwencje jeśli się potwierdzi - trudne do wyobrażenia.
12:15, kataryna.kataryna

Awatar użytkownika
ALCHEMIK
średnio gadatliwy
średnio gadatliwy
Posty: 483
Rejestracja: 2009-09-23, 08:55:04
Gadu-Gadu: 0

Re: Kaczyński o katastrofie w Smoleńsku

Post autor: ALCHEMIK » 2010-07-19, 08:58:28

Od razu odpowiedzmy na te pytania!!!!
Za wszystko jest winny - Tusk, Putin, Rosja, PO, homoseksualiści. :o :lol:
Najbardziej i jako jedyni są poszkodowani - Jarosław Kaczyński, PIS, radio maryja, wszyscy co noszą mocherowe berety bez antenki, Mariusz Kamiński z małżonką i sąsiadami.
Najlepiej w sprawie smoleńskiej zorientowani są - jasnowidz Kaczyński J z kotką, ziobro z psem, rydzyk z maryjem i inne oszołomy. :evil:
Nurkowanie to jedyna dziedzina życia codziennego, w której osiągnięcie dna jest sukcesem.
"czasami lepiej siedząc cicho wyglądać na idiotę, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości...".

Walter
średnio gadatliwy
średnio gadatliwy
Posty: 273
Rejestracja: 2007-09-22, 20:28:50

Re: Kaczyński o katastrofie w Smoleńsku

Post autor: Walter » 2010-07-19, 15:58:10

idac twoim tokiem Alchemiku najbardziej na zatajeniu prawdy zależy oszołomom z PO czyli ryżemu Tuskowi, Komorowskiemu z kaszalotem, Paikotowi ze sztucznym penisem itp...
człowieku idź do dr Sawickiego i wylecz się z nienawiści.

Kaczyńskiemu się nie dziwię bo stracił brata, szwagierkę i najbliższych przyjaciół, to jest zwykłe wyładowanie emocji które tłumiły się podczas kampanii, a które wybuchły szukając swojego celu którym stał się Tusk i jego przydupasy.

toledo
zawodowy pisarz
zawodowy pisarz
Posty: 2270
Rejestracja: 2006-11-04, 10:06:05

Re: Kaczyński o katastrofie w Smoleńsku

Post autor: toledo » 2010-07-20, 07:29:31

Panowie, stać Was na wyższy poziom niż rynsztoczek kłótni przekupek!

Co zas do meritum, to nie sądzę, by J. Kaczyńskiemu "nerwy puściły". To zbyt wytrawny gracz polityczny. On to wszystko na zimno skalkulował i uznał, że wojna polsko-polska mu się opłaci. Sam się zreszta przyznał, że - po zwycięskich wyborach - miał zamiar kartę smoleńską wykorzystać jako bat na politycznych przeciwników.

Kłótnie smoleńskie mają dać PiS efekt w ywborach samorządowych i podtrzymac dość wysokie notowania, ale... Chyba popelnia błąd, bo wojenka jest na rękę także PO. Dużo Komorowski naobiecywał. wywiązać się nie ma jak. Więc .... powalczmy na słowa. Tym bardziej, że na ring wystąpili ukryci dotąd na zapleczu agresorzy z PiS (Kamiński, Ziobro, Brudziński i spółka), którzy swoimi występami punktują dla Platformy. Czym ostrzej tym więcej strzałów do własnej bramki.

Walter
średnio gadatliwy
średnio gadatliwy
Posty: 273
Rejestracja: 2007-09-22, 20:28:50

Re: Kaczyński o katastrofie w Smoleńsku

Post autor: Walter » 2010-07-20, 11:02:14

Może Toledo masz rację. Ale jak sam powiedziałeś Kaczyński to wytrawny gracz.

Większość ludzi co ma kasę jest na urlopach i nie interesuje się bieżąca polityką a to wyborcy PO.
Biedniejsza cześć to na ogół wyborcy PiS i SLD więc ich próbuje Kaczyński zmobilizować.
A im więcej Palikota tym mu jest łatwiej i ma większe przyzwolenie społeczności bo któż z nas nie znalazł się kiedyś na miejscu Kaczyńskiego (stracił najbliższych)

Walter
średnio gadatliwy
średnio gadatliwy
Posty: 273
Rejestracja: 2007-09-22, 20:28:50

Re: Kaczyński o katastrofie w Smoleńsku

Post autor: Walter » 2010-07-20, 16:13:17

Dlaczego Donald Tusk nie podszedł do ciała prezydenta ?

http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title, ... prasa.html

Awatar użytkownika
jezuita
średnio gadatliwy
średnio gadatliwy
Posty: 492
Rejestracja: 2003-12-30, 01:07:19
Gadu-Gadu: 0
Lokalizacja: UK Bury St Edmunds - PL Ostróda

Re: Kaczyński o katastrofie w Smoleńsku

Post autor: jezuita » 2010-07-20, 19:15:53

Obrazek

toledo
zawodowy pisarz
zawodowy pisarz
Posty: 2270
Rejestracja: 2006-11-04, 10:06:05

Re: Kaczyński o katastrofie w Smoleńsku

Post autor: toledo » 2010-07-20, 20:11:19

Z Palikota robi się obrazoburcę albo klauna (on sam zresztą uprawia to poletko), ale zadaje on też pytania bardzo niewygodne dla lansujących "męczeństwo". Do nich należą zwłaszcza trzy: pierwsze dotyczy rozmowy obu braci Kaczyńskich przez telefon satelitarny, drugie - przyczyny opóźnienia wylotu z Warszawy, a trzecie - badania toksykologicznego ciała prezydenta.
Krzyk na Palikota (a także na Tuska i innych) nie zagłuszy tych pytań, bo odpowiedź na nie musi paść, bo każdy śledczy musi na te pytania odpowiedzieć. Chyba, że nie trzyma się procedur śledczych. I chyba właśnie o zaniechanie procedur krzykaczom z PiS powołujących spec-komisję z Macierewiczem na czele chodzi. Gdyby PioS zależało na wyjaśnieniu wszystkich przyczyn wypadku, to trzeba by odpowiedzieć także na pytania zadawane prze Palikota.

Co zaś do wakacji? Wyjazd nie oznacza braku informacji, a laptopy i dostęp do internetu w ośrodkach wypoczynkowych. hotelach i kwaterach prywatnych to normalka.

Awatar użytkownika
jezuita
średnio gadatliwy
średnio gadatliwy
Posty: 492
Rejestracja: 2003-12-30, 01:07:19
Gadu-Gadu: 0
Lokalizacja: UK Bury St Edmunds - PL Ostróda

Re: Kaczyński o katastrofie w Smoleńsku

Post autor: jezuita » 2010-07-20, 20:34:54

Obrazek

chochlik
gaduła
gaduła
Posty: 722
Rejestracja: 2009-01-21, 11:51:40

Re: Kaczyński o katastrofie w Smoleńsku

Post autor: chochlik » 2010-07-20, 20:57:46

Toledo, ty jak zwykle próbujesz polemizować z kimś, z kim polemizować się nie da :)

Fakty:
Lot prezydenta do Tbilisi
- pilot odmawia, mimo kategorycznych żądań prezydenta, lotu z Kijowa do Tbilisi. Ląduje w sąsiednim państwie.
- po wylądowaniu, prezydent osobiście grozi pilotowi słowami: ja pana załatwię
- po powrocie do Polski, Gosiewski składa donos do prokuratury, zarzucając pilotowi tchórzostwo i odmowę wykonania rozkazu zwierzchnika sił zbrojnych
- zastępca dowódcy samolotu do Tbilisi był kapitan Protasiuk - dowódca samolotu do Smoleńska
- słowa Protasiuka tuż przed katastrofą, podane ostatnio przez prasę: " jak nie wyląduję(my), to mnie zabije(ą)"

Można, i trzeba, zadawać pytania. Ale zawsze najwięcej mówią fakty.Katastrofa pod Smoleńskiem rozpoczęła się tuż po locie do Tbilisi.

Awatar użytkownika
jezuita
średnio gadatliwy
średnio gadatliwy
Posty: 492
Rejestracja: 2003-12-30, 01:07:19
Gadu-Gadu: 0
Lokalizacja: UK Bury St Edmunds - PL Ostróda

Re: Kaczyński o katastrofie w Smoleńsku

Post autor: jezuita » 2010-07-20, 21:10:55

Obrazek

jasko56
początkujący
początkujący
Posty: 81
Rejestracja: 2010-05-01, 12:54:47
Gadu-Gadu: 0

Re: Kaczyński o katastrofie w Smoleńsku

Post autor: jasko56 » 2010-07-21, 11:32:17

Macie rację Toledo i Chochliku kluczowe pytania są bez odpowiedzi, ciekawe dlaczego żaden dziennikarz nie zadał pytania dla pana Kaczyńskiego związanego z jego rozmową z prezydentem przez telefon satelitarny.Przecież ta rozmowa jest kluczowa, czy rozmawiali na temat lądowania w Smoleńsku. Jest to prawdopodobne, gdyż pan Leszek w ważnych sprawach zasięgał opinii Jarosława Kaczyńskiego, a raczej to wykonywał jego polecenia. Myślę, że to było polecenie lądowania wydane przez pana Jarosława. Teraz ten atak po wyborach ma jeden cel, PiS chce w pewnym stopniu zabezpieczyć się przed ewentualną prawdą, która może być bardzo niewygodna dla parit i samego Jarosława Kaczyńskiego. PiS spodziewa się, że rozmowa między braćmi przez telefon satelitarny prędzej czy później wyjdzie na jaw i próbują na wszelki wypadek się zabezpieczyć. Pamiętamy aferę z przeciekiem ze sprawy związanej z Andrzejem Lepperem. Świadków niewygodnych ( Kaczmarek , Kondratowicz) posądzono o przeciek, aby w opinii społecznej byli niewiarygodni. Teraz robią to samo, chcą przedstawić że winni są Rosjanie i rząd Tuska.

toledo
zawodowy pisarz
zawodowy pisarz
Posty: 2270
Rejestracja: 2006-11-04, 10:06:05

Re: Kaczyński o katastrofie w Smoleńsku

Post autor: toledo » 2010-07-21, 18:47:05

Jedna odpowiedź jest: w ciele prezydenta nie wykryto alkoholu. To dobrze.

Awatar użytkownika
jezuita
średnio gadatliwy
średnio gadatliwy
Posty: 492
Rejestracja: 2003-12-30, 01:07:19
Gadu-Gadu: 0
Lokalizacja: UK Bury St Edmunds - PL Ostróda

Re: Kaczyński o katastrofie w Smoleńsku

Post autor: jezuita » 2010-07-21, 19:19:06

....to zle dla Palikota i jego wytwornii...

Walter
średnio gadatliwy
średnio gadatliwy
Posty: 273
Rejestracja: 2007-09-22, 20:28:50

Re: Kaczyński o katastrofie w Smoleńsku

Post autor: Walter » 2010-07-22, 21:14:48

A to jednak prawda że wam piorą mózgi w tej platformie :) myślałem że to bajka.

Pytań jest Panowie więcej jednak do poczynań strony rządowej i to bardzo niewygodnych, padną one zapewne nie długo jak zapowiedział Kaczyński na jesieni. Myślę że Tusk i jego ekipa będzie chciała zakopać pod dywan niewygodne elementy śledztwa tak jak to się dzieje z komisją hazardową, a wpuklić mało znaczące wątki, które już Panowie robicie na forum.

Jak Palikot taki jest OK to dlaczego nie pyta prezydenta PO Komorowskiego o zdrowie (problemy z sercem). Dlaczego nie che raportu jak od Kaczyńskiego.
Dlatego też uważany jest Palikot za błazna i pachołka Tuska. Jakby był wiarygodny to zadawał by pytania każdej ze stron.
A nowemu prezydentowi PO zdrowia życzę bo następnych wyborów chyba społeczeństwo nie przeżyje.

Palikotyzacja życia społecznego jest straszna.

jasko56
początkujący
początkujący
Posty: 81
Rejestracja: 2010-05-01, 12:54:47
Gadu-Gadu: 0

Re: Kaczyński o katastrofie w Smoleńsku

Post autor: jasko56 » 2010-07-24, 08:08:46

Walterze wysyłasz Alchemika do dr. Sawickiego to chyba kiepski doktor , bo Ciebie z tej nienawiści nie wyleczył. Ty należysz do tych którzy wierzą ,w sztuczną mgłę, w porwanie prezydenta i innych polityków przez Rosjan,rzeczywiście twój przypadek jest niewyleczalny.
Pewnie jesteś zwolennikiem powstałej komisji pana Macierewicza , bo to jest komisja w której 130 posłów słucha bajeczek, które napisał pan Kaczyński.

Walter
średnio gadatliwy
średnio gadatliwy
Posty: 273
Rejestracja: 2007-09-22, 20:28:50

Re: Kaczyński o katastrofie w Smoleńsku

Post autor: Walter » 2010-07-24, 08:36:20

Akurat Jaśko56 ta komisja wczoraj naświetliła bardzo wiele. Wiele tzn nieprawidłowości w zachowaniu Polskiego rządu i prokuratury.
Człowieku każda komisja spotkanie które przybliży nas do prawdy jest dobre. Wiele dziwnych rzeczy wyszło wczoraj podczas posiedzenia tej komisji.
Widzę że powoli przekonują się tez inni posłowie do niej bo są już akcesje kilku posłów z PO.

Dlatego rozumiem Platformersów dlaczego tak boja się komisji która ma uczcić i próbować pokazać dlaczego doszło do tej tragedii. Jakie były warunki funkcjonowania organów państwowych. Dlaczego Rosjanie tak traktowali Polskie rodziny. Dlaczego prokuratura przed wyborami prezydenckimi bała się udostępnić akta sprawy rodzinom. itp.

Nikt nie wie jakie będzie jej sprawozdanie w przeciwieństwie do komisji np hazardowej gdzie z założenia PO było tak odkręcić aby w raporcie wskazać winnych typu Gosiewski, Kaczyński a do cholery Miro, Rychu, Grześ, Zbychu to jak wół czołowe postacie Platformy Obywatelskiej, kręcącej złote jaja na hazardzie.

Człowieku tobie w twarz plują a ty mówisz że deszcz pada.
Dziwie się tylko PSl że w te gówniane gierki Platformy sie bawi co w efekcie przyniesie to że zostaną poza burta w następnym sejmie.
Zresztą myślę że pierwszy efekt przegranej PSL zobaczymy juz w wyborach samorządowych. Słaby wynik PSL to będzie koniec tej nieszczęsnej dla Polski koalicji.

Walter
średnio gadatliwy
średnio gadatliwy
Posty: 273
Rejestracja: 2007-09-22, 20:28:50

Re: Kaczyński o katastrofie w Smoleńsku

Post autor: Walter » 2010-07-24, 08:48:51

Co wy na to?

Ewa Błasik, wdowa po dowódcy Sił Powietrznych gen. Andrzeju Błasiku, mówi w wywiadzie dla "Naszego Dziennika", że wcale nie jest pewna, czy to głos jej męża zarejestrowały "czarne skrzynki" Tu-154M, który robił się 10 kwietnia pod Smoleńskiem.
Nie wiem, kto zidentyfikował głos mojego męża w kabinie. Do tej pory nie zwrócono się z taką prośbą do nikogo z członków mojej rodziny" - mówi gazecie Ewa Błasik. Dodaje, że bardzo by chciała potwierdzić lub zaprzeczyć, że to głos gen. Błasika zarejestrowały "czarne skrzynki".
Błasik krytykuje też MAK. "Absolutnie nie mam zaufania do komitetu lotniczego MAK. Uważam, że powinien być zbadany nie tyle poziom stresu w kabinie pilotów, ile poziom odpowiedzialności wykonywania obowiązków przez kontrolerów rosyjskich" - zaznacza.

W rozmowie z gazetą Ewa Błasik opowiada też, że czas na zegarku jej męża zatrzymał się na godz. 08.38.

Co Jaśko, TOledo, chochliku pewnie według was wszystko jest OK a Błasikowej to pewnie Kaczynski kazał takie rzeczy opowiadać. Zresztą pewnie innym rodzinom tez przygotował Kaczyński ze świta co mają mówić do mediów.

Ludzie ja chce prawdy jak większość Polaków, i nie interesuje mnie czy będzie niewygodna dla Kaczyńskiego czy Tuska i jego przydupasów.
Proponuje Panowie opierać się o fakty, co macie za interes w tym aby tak kręcić Palikotowymi faktami.

Zablokowany