wierszyki polityczne -złośliwe

Moderatorzy: chochlik, Jacek-P

toledo
zawodowy pisarz
zawodowy pisarz
Posty: 2270
Rejestracja: 2006-11-04, 10:06:05

Re: wierszyki polityczne -złośliwe

Post autor: toledo » 2009-02-27, 11:57:21

Nie jestem pewien
czy rzecz w czystości
być może idzie o pewnik starości
Mniej kusi diabeł
mniej chuć pociąga
ekstazę w modlitwie się więc osiąga
Różaniec zastąpi
rekwizyt inny
i człek od razu mniej winny
A na dodatek
ksiądz oznajmi radośnie
oto liczba powołań zakonnych rośnie

chochlik
gaduła
gaduła
Posty: 722
Rejestracja: 2009-01-21, 11:51:40

Re: wierszyki polityczne -złośliwe

Post autor: chochlik » 2009-03-11, 23:51:59

Dziennik napisał, że Pawlak to nepota i nieprawomyślnie kręci lody, czyli podobno kombinuje na publicznej kasie. Takie humbugi już były – casus Drzewieckiego, Niesiołowskiego i Czumy jest wystarczającym przykładem. Pawlak będzie się tłumaczył, że nie jest wielbłądem, ale kto mu uwierzy – przecież dziennikarze zawsze mają rację – podobno daną od Lucyfera. Ot, taka kolejna medialna przewalanka.

Dziennikarze wyczaili,
że premier Pawlak kręci lody.
I to gdzie! - w ogniowej straży!
Nie powinno to się zdarzyć.
Dodatkową jego winą jest to,
że kręci lody z konkubiną;
Tylko sobie wyobraźcie –
nakręcili tych lodów piętnaście.
Podobno konkubina jest jeszcze bardzo młoda,
Więc nie wierzę, że mogła skręcić
lodów piętnaście.
Stawiam na jednego loda.

Szczęściarz :)

toledo
zawodowy pisarz
zawodowy pisarz
Posty: 2270
Rejestracja: 2006-11-04, 10:06:05

Re: wierszyki polityczne -złośliwe

Post autor: toledo » 2009-03-12, 16:16:48

Sprawa ma wymiar cudu
a to z powodu
lodu
który to w ogniu
paruje nadzwyczaj
nawet pod strażą
taki ma zwyczaj
więc czyn Pawlaka
co lody kręci
z ogniową bracią
to jest fizyka
nie zaś obyczaj
i choć marszałek
tak wszystkim głosi
woda się z ogniem
jednak nie znosi

chochlik
gaduła
gaduła
Posty: 722
Rejestracja: 2009-01-21, 11:51:40

wierszyki polityczne -złośliwe

Post autor: chochlik » 2009-03-20, 19:39:41

Pomyślałem,
że wszystko powinno mieć swoje miejsce
- nawet wierszyk.
To dlaczego jeszcze jest zima,
skoro jest wiosna?

:)
Ostatnio zmieniony 2009-03-25, 22:02:13 przez chochlik, łącznie zmieniany 2 razy.

chochlik
gaduła
gaduła
Posty: 722
Rejestracja: 2009-01-21, 11:51:40

Re: wierszyki polityczne -złośliwe

Post autor: chochlik » 2009-03-25, 21:54:55

Taka się wytworzyła w Polsce społeczna kultura,
że remedium na wszystko stała się prokuratura.
A ta, jak nigdzie indziej na świecie,
z małymi wyjątkami, oskarża wszystkich jak leci.
Oskarża starszą panią, za kostkę masła ukradzioną z głodu.
Oskarża młodzianka, który śmiał kpić z Przywódcy Narodu.
I chłopca, który w legitymacji datę wstawił nową.
I dzieciaki, które wniosły do kibla flagę narodową.
I dziennikarza, który nieopatrznie władzę skrytykował.
I biednego pijaczka, który w miejscu publicznym
wulgarnie się zachował.
Oskarża za czyny, intencje i słowa, a zwykły szaraczek
nie ma gdzie się schować.
Nawet, gdy ktoś pojedzie o kilometr za szybko
- prokuratur paragraf znajdzie bardzo chybko.
I tak ściga szaraczków z bardzo wielkim skutkiem,
ale w dwóch przypadkach łapki ma za krótkie.
Nie wiem, na przykład, dlaczego karać nie jest skora,
kiedy musi ścigać, kasą dzianego bandziora.
Albo dlaczego osiąga bardzo mierne wyniki,
gdy powinna ścigać łobuzów z kręgu polityki.
Zapewne nie tylko ja tak sądzę,
że prawo nie sięga tam,
gdzie jest władza i gdzie są pieniądze.
Bo gdy chodzi o bandziorów i naszych polityków,
kabaretową wręcz stało się rutyną
uzasadnienie umorzenia postępowania:

" znikoma społecznie szkodliwość czynu"

chochlik
gaduła
gaduła
Posty: 722
Rejestracja: 2009-01-21, 11:51:40

Re: wierszyki polityczne -złośliwe

Post autor: chochlik » 2009-03-26, 22:12:16

Gdańscy radni z Pis-u zapłonęli świętym oburzeniem, bo jakiejś szkole chciano nadać imię piewcy Stalina, niejakiego Brzechwy. Dla przypomnienia, niejaki Broniewski napisał znakomity poemat na cześć Stalina, i jeszcze paru innych też napisało.
Ale żaden z tych "przestępców" nie pisał bajek wierszem, na których wychowują się kolejne pokolenia dzieciaków. Na marginesie - niejaki Kaczyński 1/2 wielbił socjalizm w rozprawach pisanych prozą. Ale z tego tytułu nikt nie nazwie szkoły jego imieniem, mimo że też opowiada bajki...

Była sobie Pchła Szachrajka,
taka oszustka mała,
co bogobojne dzieciątka
do grzechu namawiała.
I były także straszne grubasy,
co jadły tłuste kiełbasy.

Nie dość, że zajęły wagon cały,
to bogobojnym dzieciątkom
bardzo zły przykład dały.
A nad rzeczką opodal krzaczka
mieszkała Kaczka Dziwaczka.

Dzieciątka płaczą, dlaczego kaczka
na koniec była cała w buraczkach.

Bachory wierszem wręcz rozbestwione,
zachciały Brzechwę zrobić patronem.
Pan radny z PiS-u tak się zniesmaczył,
że tego Brzechwę strasznie zsobaczył.
I załkał:
prędko nadejdzie czarna godzina,
gdy wierszem będą wielbić Stalina.

chochlik
gaduła
gaduła
Posty: 722
Rejestracja: 2009-01-21, 11:51:40

Re: wierszyki polityczne -złośliwe

Post autor: chochlik » 2009-04-07, 06:45:20

Odbył się szczyt NATO. Sie odbył...

Powinienem na ten temat napisać
jakieś słowa psotne.
Ale nie mogę,
bo mam odruchy wymiotne.

Po szczycie toczy się dyskusja,
padają słowa głupie i dogłębnie
złe.
I także nie chce mi się pisać,
bo rzygać mi się chce.

Przed nami jeszcze sporo
takiego szczytowania.
Już wszystko wyrzygałem
-mam jeszcze majtki do
obsr ...nia.

Ze strachu...

chochlik
gaduła
gaduła
Posty: 722
Rejestracja: 2009-01-21, 11:51:40

Re: wierszyki polityczne -złośliwe

Post autor: chochlik » 2009-04-10, 10:47:19

Budzę się kolejnego dnia rano, a tu coraz bardziej paranoidalna rzeczywistość... Polacy to agenci bezpieki, TW, kontakty operacyjne, pomioty Wildsteina( lista agentów)- nawet moja żona tam figuruje w trzech pozycjach, tylko skąd ona wiedziała, że będzie nosić moje nazwisko?. Lista jest dłuuuuuuga. a jak się skończy, to przybędzie kolejna lista:
agenci, którzy się sprzedali Szwabom, Żydom, Eskimosom, krasnoludkom, ufoludkom i innym bliżej nie zidentyfikowanym wrogom Prawdziwych Polaków.
Pierwszy kandydat już jest. Nazywa się Donald Tusk. Przed kolejnymi wyborami prezydenckimi dowiemy się, że nie dość, że dziadek służył w Wermachcie, to pewnie syn służył w Legii Cudzoziemskiej, córka uprawia Woo- Doo i nakłuwa szpileczkami figurki kaczorków, a żona jest czarownicą, którą należy spalić na rydzykowym stosie. Tu akurat ma dobre towarzystwo pani Marii Kaczyńskiej - Naczelnej Czarownicy IV RP. Boże, gdybym nie wiedział,że ja to piszę, to bym powiedział, że ten człowiek jest niespełna rozumu...A może jestem, cholera wie...

Człowiek się rodzi i powoli żyje.
Raz zmoczy go deszczyk,
raz zmoczą pomyje.
Smutna konstatacja padła
przed Świętami:
siądziemy do stołu z samymi agentami.
Wszyscy są agentami,
nie wyłączając dzieci...
Jak ktoś tego nie wie,
to IPN go oświeci.
Bo kto w wolnej Polsce
karierę ma mglistą?
Ten kto za komuny
był opozycjonistą
Więc roni łzy rozpaczy
w sierść swojemu psu;
Choć jeszcze tego nie wie,
na pewno jest TW.

:evil:

TW - tajny współpracownik bezpieki, czyli człowiek, który walczył z komuną, siedział w więzieniu, był internowany, bity, poniżany, a w wolnych chwilach donosił na innych TW, żeby zniszczyć konkurencję.Sztandarowym przykładem jest Lech Wałęsa pseudo Bolek, ulubieniec Jedynych Prawdziwych Patriotów, Bohaterów Opozycji, Zbawców Narodu, Strażników Opozycyjnej Moralności, Jedynych, Którzy Mogą Uratować Polskę Przed Agentami i Tuskiem.

chochlik
gaduła
gaduła
Posty: 722
Rejestracja: 2009-01-21, 11:51:40

Re: wierszyki polityczne -złośliwe

Post autor: chochlik » 2009-04-20, 21:04:10

By mieć w życiu jakąś szansę,
to trzeba do życia podchodzić z dystansem.
Wkurzają cię polityczne wystąpienia głupie?
Odpuść! Pomyśl, że jednak wrzód na dupie
bardziej boli,
a politykowi i tak nie przy...dolisz,
bo telewizor nowy, kupiony za krwawicę żony,
w dodatku - nie ubezpieczony.
Wkurzyła cię żona,marudząc nad jakimś drobiazgiem?
Odpuść! I zamiast zmiażdżyć,przytul ją czule do łona.
Hm, ona jednak jest ubezpieczona...
Wkurzyłeś się na siebie,bo rozlałeś piwo?
Odpuść! Przecież masz jeszcze żonę
- niech zasuwa do sklepu, a żywo...


:twisted:

chochlik
gaduła
gaduła
Posty: 722
Rejestracja: 2009-01-21, 11:51:40

Re: wierszyki polityczne -złośliwe

Post autor: chochlik » 2009-05-02, 08:42:37

A,propos wirusa świńskiej grypy...

Sądzę, że wirusy świńskiej grypy
się przyczynią,
by ludzie wreszcie wybrali:
"człowiekiem chcę być - czy świnią".

Co prawda, niektórzy już dawno wybrali,
tylko nie chcą się tym
chwalić.

:)

chochlik
gaduła
gaduła
Posty: 722
Rejestracja: 2009-01-21, 11:51:40

Re: wierszyki polityczne -złośliwe

Post autor: chochlik » 2009-05-15, 20:35:39

Zaczynam się głęboko wzruszać.
Naprawdę!
A to z powodu procesów, których jest duuużo.
A wszystko przez to, że politycy zaczęli nawzajem
swoje dobre imię naruszać.
I tak:
elesde skarży pisiaka,
pisiak skarży platfusa,
bliźniak skarży bliźniaka,
bliźniak skarży Wałęsę,
Wałęsa skarży bliźniaka,
platfusy skarżą pisiorków,
pisiorki skarżą platfusów ...
Dość!!!
Wystarczy tych chorych niusów.
Wszyscy są obrażeni,
wszyscy przeprosin żądają,
a kiedy wyrok zapadnie,
to wyrok w d...pie mają.

Mam propozycję wspaniałą:
a gdyby tych polityków - tą rozbestwioną hordę,
zagonić w jedno miejsce i przed kamerami
zrobić im ustawkę?
Niech w końcu se dadzą w mordę!
Na pożytek nas wszystkich!

:D :evil: :twisted: :PPPP

P.S.
A jeden uparty starosta tak bardzo się uparł,
że z pomocą sądu obrażalskich nie przeprosi.
I coś czuję przez skórę,
że na kasację się zanosi.
i już mnie boli głowa,
bo nie wiem czy tylko wyrok,
czy jego zechcą skasować.
:o
O tempora, o mores
:beksa:

toledo
zawodowy pisarz
zawodowy pisarz
Posty: 2270
Rejestracja: 2006-11-04, 10:06:05

Re: wierszyki polityczne -złośliwe

Post autor: toledo » 2009-05-15, 20:49:27

A gdzieżeś bywał
chochliku
smutno nam było
bez Ciebie
:aniol: :aniol: :aniol:

chochlik
gaduła
gaduła
Posty: 722
Rejestracja: 2009-01-21, 11:51:40

Re: wierszyki polityczne -złośliwe

Post autor: chochlik » 2009-05-16, 10:19:12

Skłamię, gdy powiem
że byłem w Niebie.
W Piekle też nie byłem.
I to by było na tyle.

Widzę, że bawi Cię jeszcze
prztykanie się z trollami.
Odpuść ... czasami

:) :aniol:

Awatar użytkownika
studentka
mistrz klawiatury
mistrz klawiatury
Posty: 1155
Rejestracja: 2006-10-31, 13:44:14
Gadu-Gadu: 0
Kontakt:

Re: wierszyki polityczne -złośliwe

Post autor: studentka » 2009-05-18, 15:20:37

no, widze poeci w formie, wiec wszystko styka. :)
z pozdrowieniami. :papa:
Jestem młodą badaczką.
Kogo zbadać, kogo?
;D

chochlik
gaduła
gaduła
Posty: 722
Rejestracja: 2009-01-21, 11:51:40

Re: wierszyki polityczne -złośliwe

Post autor: chochlik » 2009-05-18, 16:23:37

Czy widzicie me serce krwawiące,
zżerane przez raka tęsknoty ?
Nie za flaszką to serce tęskniło,
mam za nic takie głupoty.
Bardzo długo cierpiałem w milczeniu,
już na flaszkę naszła mnie chętka,
aż tu nagle zjawiła się Ona - Ona,
czyli studentka.
Serce me bije w radości szale...
chyba się jednak nawalę...
.... z radości ....
.... się nawalę...


:D :aniol: :beksa:

chochlik
gaduła
gaduła
Posty: 722
Rejestracja: 2009-01-21, 11:51:40

Re: wierszyki polityczne -złośliwe

Post autor: chochlik » 2009-05-23, 19:27:05

Wracam do starej tradycji...Jarek w Rzeszowie robił z Platformy Czarnego Luda i stąd poniższy wierszyk.

Wiele zła pleni się na świecie.
Jak je odróżnić od dobra?
Po słowach Jarka Kaczorka najlepiej.
Jak Jarek mówi ,że coś jest złe,
to to jest dobre przecież.
Jak Jarek mówi, że coś jest pełne dobra,
to to coś jest groźniejsze
niż najjadowitsza kobra.
Stosując metodę Jarka powiem,że jest:
najlepszym,
najdobrotliwszym,
najwspanialszym,
najłagodniejszym,
itepe, itede...
Kaczorkiem na świecie.
Noo, przecież to dobrze wiecie...

:D 8) :aniol:

chochlik
gaduła
gaduła
Posty: 722
Rejestracja: 2009-01-21, 11:51:40

Re: wierszyki polityczne -złośliwe

Post autor: chochlik » 2009-06-01, 08:26:48

no tak, mieliśmy już wojnę polsko - ruską rozpętaną wspólnie z dżygitami i Kozakami przez Lecha III Wspaniałego, teraz mamy wojnę polsko - germańską którą rozpętał Jarek - już się boję...

Przyjdą i zabiorą, co polskie, co nasze.
Ale my, bohaterowie z PiS-u,
nie damy sobie dmuchać w kaszę.
Tak Jarek wrzeszczy i pierś dumnie wypina.
Nadeszła na germańców ostatnia godzina!!!
No tak, ale w poprzednich wojnach
Kaczorki miały sojuszników.
A teraz niet, bo Ruski chcą zbudować rurę,
więc ogromnie kochają germańską kulturę.
I tak upada szansa na wojnę ojczyźnianą.
Nie da się też wytłumaczyć zachodnim baranom,
że dobry germaniec, to martwy germaniec,
więc wszyscy powinni wystąpić na szaniec.
Chcę pomóc Jarkowi, a pomysł mój krótki:
na pewno mu pomogą zielone ufoludki.

:-D

chochlik
gaduła
gaduła
Posty: 722
Rejestracja: 2009-01-21, 11:51:40

Re: wierszyki polityczne -złośliwe

Post autor: chochlik » 2009-06-09, 15:05:35

niesssłychane!!!! Niejaki Ziobro, na fali wyborczego tryumfu, zaatakował mojego ulubieńca - Jarka Kaczorka. więc poniżej wierszyk w obronie Jarka.

Jak głosi bogobojna fama,
z ziobra Adama powstała Ewa - czyli dama.
A z niejakiego Ziobra wyłazi nie wąż,
co ukradł jabłko, lecz pospolita kobra.
Jadem pluje na bożka, co wyniósł go do sławy,
kwestionując taktykę eurowyborczej zabawy.
Noo, jak on tak może? :beksa:
Lecz Jarek, siłą spokoju, by chronić Ziobrę
od złego, zalecił mu terapię;
ma uczyć się angielskiego.
Bo teraz jest mniej niż euro ziobro.*
I chociaż jad ma Ziobro pierwszorzędny -
to europosłem będzie czwartorzędnym.
Myślę sobie, że choćby Ziobro został
prawdziwym anglosasem,
to i tak będzie kim jest -
nie przymierzając - tym, no... jak mu tam...
Eee tam - nie powiem.
Nie powiem, bo kogoś wystraszę
:twisted:

* posiłkuję się określeniem premiera Millera użytym podczas przesłuchania w aferze Rywina.

P.S.
Doszło do "męskiej" rozmowy Jarka z Ziobro - skutecznej

Podskoczył Ziobro Jarkowi,
ale z Jarkiem niestety tak bywa,
że najjadowitszej kobrze potrafi
jadowe kły powyrywać.
Jednak Ziobro to nie jest taka zwykła ciota;
zobaczycie,że kiedyś dorwie Alika -
czyli Jarkowego kota.

chochlik
gaduła
gaduła
Posty: 722
Rejestracja: 2009-01-21, 11:51:40

Re: wierszyki polityczne -złośliwe

Post autor: chochlik » 2009-06-25, 19:29:18

Nelly wczoraj wystąpiła, a ja dopiero teraz wyszedłem z szoku :o

Postawiła Nelly kropkę ( nad i ),
czyli urządziła szopkę.
Dała paniom radę chytrą,
jak mieć dziecko bez in vitro.
Kiedy seks nie jest skuteczny,
wtedy facet bardzo grzeczny,
przy kolacji i przy winie
mówi żonie o przyczynie.
Ta przyczyna już jest znana:
żona była wyskrobana.
Dziecinka nie jest poczęta,
bo mąż skrobał ją po piętach,
Skrobanko dało wyniki -
ze śmiechu zdechły plemniki
i jest powód do zgryzoty;
Nelly jest - nie ma zygoty.
Sytuacja nie jest zdrowa,
Maria Jan pryska po rowach,
bo Jan Maria nie jest głupi -
nie chce wina Nelly kupić
ani skrobać ją po piętach.
Myśli: moja Nelly święta,
czy została (na)poczęta?

Awatar użytkownika
Bond
początkujący
początkujący
Posty: 86
Rejestracja: 2009-02-04, 08:53:06
Gadu-Gadu: 0

Re: wierszyki polityczne -złośliwe

Post autor: Bond » 2009-06-26, 07:55:23

:brawo: :brawo: :brawo: :brawo: :brawo: :brawo: :brawo: :brawo:
zaje..fajne chochlik na prezydenta !!!! :D :D :D :D
Albowiem Bóg stworzył ludzi,
ale to Samuel Colt uczynił ich równymi.

chochlik
gaduła
gaduła
Posty: 722
Rejestracja: 2009-01-21, 11:51:40

Re: wierszyki polityczne -złośliwe

Post autor: chochlik » 2009-07-14, 12:25:39

PiS wpadł na pomysł ... Będzie organizować kongres inteligencji polskiej - podkreślam - polskiej.

Jak ten Jarek inteligencję
kocha!!!
Każdy inteligent powinien się
rozszlochać.
Ze wzruszenia.
Najpierw Jarek postanowił inteligencję
przeprosić.
Teraz chce ją na kongres
zaprosić.
Byle ten inteligent nie był:
żydem,
masonem,
ateistą,
obywatelem świata - czyli, inaczej mówiąc
- lingwistą.
Zaznaczył przy okazji, że ci,
którzy kpią z pisowskiej, inteligenckiej
paki,
to są, nie przymierzając
- buraki.
Powiem krótko:
oprócz Lecha i Jarka,
jedynym inteligentem w PiS-ie
jest niejaki
Legutko.
Spytacie o Ziobrę?
Z Ziobrą Jarek sprawę ma
czystą.
Inteligent Ziobro chce zostać
lingwistą.


P.S.
Z ostatniej chwili - umizgi Jarka do inteligencji polskiej - zaznaczam - polskiej.

Jarej, który doskonale zna inteligenckie życie
stwierdził:
my się zmieniamy -
zostaniemy platfusami i elesdowcami
łącznie,
więc na pewno nas
polubicie.

chochlik
gaduła
gaduła
Posty: 722
Rejestracja: 2009-01-21, 11:51:40

Re: wierszyki polityczne -złośliwe

Post autor: chochlik » 2009-07-21, 21:38:02

Oj, ten Rydzyk.

Ojciec Rydzyk na procesji
wypatrzył brudaska.
Wyglądał na Murzynka,
lecz to była tylko ubrudzona maska.

Tym samym Ojciec Rydzyk
wygłosił naukę dla grzecznych dzieciątek:
myjcie się dzieciaczki,
bo się zamienicie w stado
Murzyniątek.

Jednak jakiś wariat,
co nie tylko mordę,ale duszę
ma nieczystą,
bogobojnego Ojca
nazwał podle - rasistą.

I znów dla prokuratury szykuje się
robota,
przez tego chama,
bezbożnika,
antychrysta,
geja i lesbijkę - łącznie,
terrorystę i kapusia, czyli
niejakiego Palikota.

:D

chochlik
gaduła
gaduła
Posty: 722
Rejestracja: 2009-01-21, 11:51:40

Re: wierszyki polityczne -złośliwe

Post autor: chochlik » 2009-07-28, 18:48:33

Wpadłem w rozpacz ... :|

Jarek zabawił się w proroka
i rzekł:
mimo niezłych sondażowych
wyników,
Donald i tak obudzi się z głową
w nocniku.
I wszystko będzie zależeć
od PiS-u,
bo będą wcześniejsze wybory na skutek
kryzysu.
Wtedy Lech - Prezydent wyznaczy na premiera
bezpartyjnego kandydata,
czyli inaczej mówiąc -geniusza.
Geniusza,
czyli brata.
I dlatego wszystko będzie zależeć
od PiS-u,
bo by była kolejna do premierostwa
przymiarka,
pisiorki będą musieli wywalić z partii
Jarka.
Ot, taka dola przeklęta...
I jak tu nie kochać naszego
Prezydenta

:beksa: :D :D :D

chochlik
gaduła
gaduła
Posty: 722
Rejestracja: 2009-01-21, 11:51:40

Re: wierszyki polityczne -złośliwe

Post autor: chochlik » 2009-08-09, 10:05:36

sekretarz...tak,ważna funkcja... byli sekretarze pierwsi i zakładowi, i politycy mają swoich sekretarzy - nazywają ich asystentami, w samorządach też są ważni - pełnią poważne funkcje w urzędach. To strasznie stresująca praca, w czasie której należy się odstresować - bezwzględnie należy się...

Cóż, niestety tak się zdarza,
że niektórzy przez całe życie marzą
o ważnej funkcji jakiegoś sekretarza.
Tutaj uwaga - życie sekretarza
tak pełne jest stresów, że nie może się obejść
bez pijackich ekscesów.
Bardzo trudne chwile
w życiu sekretarza niestety bywają,
bo wszyscy, nie wiedzieć dlaczego,
strasznie się go czepiają.
Historia, którą opowiem jest bardzo dramatyczna,
a nawet - patrząc na skutki -
niestety tragiczna.

Raz przyszły sekretarz na murku sobie siedział,
paląc papieroska i popijając piwko.
I stał się od razu dla mediów pożywką,
bo straż miejska - nie wiedzieć dlaczego -
zrobiła mu kolegium za zakłócanie
porządku publicznego.

Później,po wyborach, fantazja go poniosła,
bo poczuł się sekretarzem pewnego ważnego posła.
I znowu w mediach zrobiła się chryja,
bo napitego sekretarza poseł walnął w ryja.

Ale nie koniec na tym...

Chciał zostać sekretarzem miejskiego urzędu.
Nie!!! - twardo wrzasnęła wredna opozycja.
I skutek był tragiczny - pijanego prawie-sekretarza,
zgarnęła w urzędzie policja.

W końcu został miejskim sekretarzem!!!
Tak się tym faktem upoił, że nocą - czyli normalnie -
zasnął na trotuarze.
Trzeba go obudzić - grzeczny policjant uznał.
Zamiast podziękować - sekretarz mu nabluzgał.

A pamiętam dokładnie, że kiedyś, w przeszłości,
przyszły sekretarz był prohibicjonistą i donosił na innych.
To przez niego w mediach zrobiła się chryja,
gdy doniósł na księdza, że ten wiernych rozpija.

Mając na względzie powyższe, dam dobrą radę maluczkim
nie marzcie by być sekretarzem-
ta funkcja tragiczne ma skutki.

:oops: :beksa: :aniol:

chochlik
gaduła
gaduła
Posty: 722
Rejestracja: 2009-01-21, 11:51:40

Re: wierszyki polityczne -złośliwe

Post autor: chochlik » 2009-08-12, 13:36:22

ja mam jednak przechlapane - szykuje się kolejna inwigilacja, tym razem będzie dokonywana przez Prezydenta RP.

Właściwie nie wiem,
czy już mam się chować,
bo Pan prezydent może mnie
inwigilować.
Za moją podatkową kasę
Pan Prezydent wynajął firmę,
która ma monitorować
internet,
telewizję
i prasę.
Bo Pan Prezydent chce wiedzieć
co inni myślą
na temat Pana Prezydenta.
Co myślą na przykład
we wtorek,
albo w niedzielę,
a już najbardziej w święta.
Czy na przykład głupoty, które piszą,
wymyślają sami?
Czy więcej będą pisać
tuż przed wyborami?
Jako że na temat Prezydenta
ciągle mam coś do powiedzenia,
więc nadaję się zapewne
do płatnego śledzenia.
Nie mam tajnej broni,
by jej użyć do swojej obrony,
więc pokornie pozwolę się
inwigilować.
Ba, będę zaszczycony.

:aniol: :)

Zablokowany