wierszyki

Moderatorzy: chochlik, Jacek-P

Awatar użytkownika
studentka
mistrz klawiatury
mistrz klawiatury
Posty: 1155
Rejestracja: 2006-10-31, 13:44:14
Gadu-Gadu: 0
Kontakt:

Post autor: studentka » 2007-05-03, 20:28:32

toledo pisze: a potem odeszli
by się szukać

Znajdą się

Ot taka nadzieja
na Spełnienie
Pozwoliłam sobie wyjąć tych kilka strof z kontekstu całego wiersza. :)
A to dlatego, że piękne są panie kolego!!! :)
Jestem młodą badaczką.
Kogo zbadać, kogo?
;D

toledo
zawodowy pisarz
zawodowy pisarz
Posty: 2270
Rejestracja: 2006-11-04, 10:06:05

Post autor: toledo » 2007-05-03, 23:01:26

Czasami i ślepej kurze.... ale miłe słowo zawsze łechce... dzięki więc ...

Awatar użytkownika
studentka
mistrz klawiatury
mistrz klawiatury
Posty: 1155
Rejestracja: 2006-10-31, 13:44:14
Gadu-Gadu: 0
Kontakt:

Post autor: studentka » 2007-05-04, 20:04:24

toledo pisze:Czasami i ślepej kurze....
hmmm.. what??
Jestem młodą badaczką.
Kogo zbadać, kogo?
;D

chochlik55
gaduła
gaduła
Posty: 543
Rejestracja: 2007-03-19, 21:53:54

Post autor: chochlik55 » 2007-05-12, 08:55:33

za oknem paskudna pogoda. Ludzie ludzi nienawidzą i sączą jad w ludzkie serca, a przecież życie jest takie piękne :-(

Erotyk

W maleńkim hoteliku,
na skrzypiącym łóżku
kochałem cię.

Zdobywałem powoli,
rozważnie,
taktownie,
jak dziewiczą królewnę
z posagiem.

Smutna madonna,
dzieło jednego ze starych mistrzów
doskonałych,
patrzyła skopiowanymi oczami
na nasze pragnienie.

Zabłąkany promyk słońca
szybko umknął,
troszeczkę zawstydzony.
Ostatnio zmieniony 2008-11-17, 11:18:04 przez chochlik55, łącznie zmieniany 2 razy.

chochlik55
gaduła
gaduła
Posty: 543
Rejestracja: 2007-03-19, 21:53:54

Post autor: chochlik55 » 2007-05-15, 07:58:53

Pięknie, przybywa piszących wierszki :) Odważył się pisać Toledo i pisze bardzo piękne wiersze, krzyś się wreszcie uaktywnił - jak wyżej. Brakuje mi tylko wierszy Izzy.Napisz coś internetowa miłości moja :)

a ja z uporem maniaka....

Dla D.

Znużony
brzydotą tego świata
uciekam do ciebie.

I śmiejesz się
ze mnie.

Ty, taki wielki,
chronisz się w istocie
takiej malutkiej?

Tak, bo serce w tobie
ogromne.

chochlik55
gaduła
gaduła
Posty: 543
Rejestracja: 2007-03-19, 21:53:54

Post autor: chochlik55 » 2007-05-16, 13:57:45

Nie nadaje się na poetę.

Nie nadaję się na poetę.
Nie potrafię rozczulać się nad losem
więdnącego kwiatka.
Ból przemijania jest mi całkowicie
obcy.
Jestem też zbyt ciężki,
by bujać w obłokach przenośni
i metafor.

I nie wiem, z czego to wynika.

Może życie zbyt często
lało mnie w mordę na odlew.

Albo dlatego, że moja chłopska dusza
nie wartościuje zapachu gnoju i aromatu róż.

Dopóki jednak potrafię zamknąć w słowach
sprawy dla mnie istotne,
będę pisać (wiersze?)

chochlik55
gaduła
gaduła
Posty: 543
Rejestracja: 2007-03-19, 21:53:54

Post autor: chochlik55 » 2007-05-18, 10:31:42

Bez tytułu.

Kiedy tak się zatracam w kołowrocie myśli,
że emocje biorą górę nad rozsądkiem,
modlę się:
Boże, wskaż mi drogę...

Najczęściej- milczy.

chochlik55
gaduła
gaduła
Posty: 543
Rejestracja: 2007-03-19, 21:53:54

Post autor: chochlik55 » 2007-05-22, 09:35:41

podobno maj to czas miłości. ale nie zawsze to prosta sprawa. szczególnie zimą :)

Szkarłat goździków na stole.
I ona, coraz bardziej ulotna.
I wszystko we mnie wiruje.

Chwytam w usta płatki śniegu,
chwytam ich miły chłód
rozpalonymi wargami.
I wszystko we mnie tężeje.

Tych dwoje naprzeciw;
oni się chyba kochają.
I zazdrość mnie dręczy.

I alkohol powoli paruje.
I znowu smutek.
I tęsknota.

toledo
zawodowy pisarz
zawodowy pisarz
Posty: 2270
Rejestracja: 2006-11-04, 10:06:05

Post autor: toledo » 2007-05-22, 13:37:02

Napiłbym się
i szukam powodu

nie wiem tylko
czy wrzodu nie obudzę

na sumieniu
piętno odciskającego

że właściwie
napiłem sie bez powodu

nawet gdybym go znalazł

Może usprawiedliwienia
więc nie szukać

kupić butelkę
lustro mam

zakurzone przetrzeć
brudną szmatką

żeby nie widzieć facjaty

chochlik55
gaduła
gaduła
Posty: 543
Rejestracja: 2007-03-19, 21:53:54

Post autor: chochlik55 » 2007-05-25, 22:46:13

izzy jak już jesteś , nie zniknij :)

toledo
zawodowy pisarz
zawodowy pisarz
Posty: 2270
Rejestracja: 2006-11-04, 10:06:05

Post autor: toledo » 2007-05-27, 09:55:01

Napiłem się

Napiłem sie wieczorem
lustra nie przetarłem

Zawieruszoną szmatkę
znalazłem rankiem
koło południa
odciśniętą na policzku

Ciężarne powieki
prosiły o zapałki
zapalniczka nie była przydatna
papierosy wyszły

Bolesne karczysko
trzymało głowę w ryzach
dzięki blatowi twardemu
z rzepem zakąski

Wracało móżdżysko
które wieczorem odpłynęlo
a teraz falowało
ostatkami nocnego tajfunu

Ucho szarpało ciało
drażniąc odgłosami życia
wymuszało powrót
do myślenia

Napiłem sie wieczorem
lustra nie przetarłem
nikogo nie zaprosiłem
swej facjaty też

chochlik55
gaduła
gaduła
Posty: 543
Rejestracja: 2007-03-19, 21:53:54

Post autor: chochlik55 » 2007-05-27, 11:22:41

w końcu jest ciekawy męski temat a nie jakieś tam sentymentalne bzdurki :-D

Świat przyćmiony mgiełką alkoholu
dyszy złością.

Obijam się o zdarzenia,
chroniony pancerzem pijaństwa.

Rzeczywistość, to soczewka
upojonych alkoholem wrażeń.

chochlik55
gaduła
gaduła
Posty: 543
Rejestracja: 2007-03-19, 21:53:54

Post autor: chochlik55 » 2007-05-31, 10:41:02

od dawna już nic nie napisałem dla D.

Smutny erotyk

Wtulam się w twoje ciało,
w ciemności takie bezbronne.

Pukam do znękanego serca
chociaż wiem, że musi odpocząć.

Cierpliwie supłam nitki twoich uczuć,
które, jak zawsze bezmyślnie,
okrutnie zraniłem.
Ostatnio zmieniony 2008-11-07, 21:17:08 przez chochlik55, łącznie zmieniany 1 raz.

chochlik55
gaduła
gaduła
Posty: 543
Rejestracja: 2007-03-19, 21:53:54

Post autor: chochlik55 » 2007-05-31, 18:00:44

A co mi tam, mam dzisiaj gadane :)

Dobrze mieć własne miejsce
na Ziemi.

Dobrze mieć przyjaciół,
z którymi można pośmiać się
z samych siebie.
A nawet nachlać się wódki
bez konsekwencji.

Dobrze mieć kogoś,
kto cię podeprze, gdy
przywalony życiem, chwiejesz się
jak obumarłe drzewo.

A jest najlepiej , gdy możesz
myśleć o sobie bez obrzydzenia.
Ostatnio zmieniony 2008-11-07, 21:17:46 przez chochlik55, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
studentka
mistrz klawiatury
mistrz klawiatury
Posty: 1155
Rejestracja: 2006-10-31, 13:44:14
Gadu-Gadu: 0
Kontakt:

Post autor: studentka » 2007-05-31, 18:18:43

:brawo: :brawo: :brawo: :brawo: :brawo: :brawo: :brawo: :brawo:
I jeszcze raz brawo!!!! Super wiersz!!! :)
Jestem młodą badaczką.
Kogo zbadać, kogo?
;D

japa
średnio gadatliwy
średnio gadatliwy
Posty: 460
Rejestracja: 2006-07-17, 11:35:46

Post autor: japa » 2007-05-31, 20:01:57

chochliku - jestem pod wrażeniem...

chochlik55
gaduła
gaduła
Posty: 543
Rejestracja: 2007-03-19, 21:53:54

Post autor: chochlik55 » 2007-06-06, 08:59:42

Supermarket.

Mam coraz większy dystans
do rzeczywistości.

Świat robi się coraz bardziej
nachalny,arogancki i nieprzewidywalny.
Przypomina supermarket,
w którym muszę kupić rzeczy
zupełnie mi niepotrzebne,
w pozornie promocyjnej cenie.

Tylu uzurpuje sobie prawo,
żeby mnie pouczać:
polityk, którego nie znoszę,
ksiądz, którego nie proszę o radę,
przyjaciel,który mi mówi
jak mam żyć, czy wreszcie żona,
która najlepiej wie, co jest dla mnie dobre.

Czuję się mocno zmęczony
tą akwizycją,
tym bardziej,że Ten, którego chciałbym
słuchać,
ma zupełnie inne sprawy
do załatwienia.
Ostatnio zmieniony 2008-11-07, 21:18:59 przez chochlik55, łącznie zmieniany 1 raz.

chochlik55
gaduła
gaduła
Posty: 543
Rejestracja: 2007-03-19, 21:53:54

Post autor: chochlik55 » 2007-06-07, 22:27:57

Wyczytałem, że człowiek potrafi
matematycznie udowodnić,
że Wszechświat został stworzony z niczego.

Czternaście miliardów lat temu.

Wyczytałem, że człowiek został stworzony
z gliny ziemskiej, a kobieta z jego żebra.
Po siódmym dniu, gdy Bóg już odpoczął.

Niektórzy mówią, że milion lat temu.

Nie wyczytałem, dlaczego Bóg
tak długo zastanawiał się, czy warto
dać życie istocie takiej jak człowiek.


I czy teraz tego nie żałuje.

chochlik55
gaduła
gaduła
Posty: 543
Rejestracja: 2007-03-19, 21:53:54

Post autor: chochlik55 » 2007-06-09, 08:56:45

Dla Izzy- taki żarcik :)

Tak bardzo się starał
twój anioł.
Liczył dla ciebie gwiazdy
w oślepiającym słońcu.
Łowił twój szept
w porywach wiatru
szukając słów,
których nigdy nie wypowiedziałaś.
Utkał nawet welon
z księżycowej poświaty,
byś nie skarżyła się,
że blask jego miłości
razi twoje oczy.
Szydziłaś z niego,
gdy skrzydłami zamiatał
pył spod twoich stóp.
Więc odszedł twój anioł,
chowając skrzydła w kieszenie.
Ostatnio zmieniony 2008-11-07, 21:20:50 przez chochlik55, łącznie zmieniany 1 raz.

toledo
zawodowy pisarz
zawodowy pisarz
Posty: 2270
Rejestracja: 2006-11-04, 10:06:05

Post autor: toledo » 2007-06-10, 10:30:14

A może wróci....

A może wena wróci
Anioł skrzydła rozłoży
Smutek Twój ukróci
Słowa w strofy ułoży

Niech znów zaśpiewa lira
Dusza spłynie uśmiechem
A dar Apollina
Poetyckim oddechem

I będzie cieszyć oko
Słowa zgrabne złożenie
I będzie cieszyć ucho
Melodyjne brzmienie

Więc niech wena wróci
Anioł skrzydła rozłoży
Niemoc Twoją skróci
Słowa w strofy ułoży

japa
średnio gadatliwy
średnio gadatliwy
Posty: 460
Rejestracja: 2006-07-17, 11:35:46

dla art Ura

Post autor: japa » 2007-06-11, 23:17:39

W pewnym mieście...

Na powitaniu Lata, na murawie,
art Ur z działu promocji
Pracą się zmęczył prawie.
I chyba z nadmiaru emocji
Świsnęło nim po trawie.

Z jednorazowym kubkiem
Napełnionym prawie z czubkiem
krooooczył śmiało
a pospólstwo też się... śmiało

Jak On się zwie? Pytali
Czy może Mumio?
Nie ważne. Kabaret
Za darmo dostali

I choć to było na perfekcie,
A jak pamięć mnie nie myli
Jego przełożeni też tam byli,
Czy pili? Chyba, że w afekcie...

„Mirka - odwołana
Sprawa to nie słychana
Polej art. Urze
procent ucieka, a nurze!”

art. Ur szefowi nie odmawia
Film się urwał i koniec
A cóż się potem nie wyprawia
- pantoflowy doniesie goniec.

I morał tu należy podać
Lecz... nic tu ująć, nic dodać.
Bo jak napisał JJ23
„Jaki pan - taki kram”.
A on teraz został sam...

Awatar użytkownika
studentka
mistrz klawiatury
mistrz klawiatury
Posty: 1155
Rejestracja: 2006-10-31, 13:44:14
Gadu-Gadu: 0
Kontakt:

Post autor: studentka » 2007-06-14, 22:20:53

chochlik55 pisze:
Nie wyczytałem, dlaczego Bóg
tak długo zastanawiał się, czy warto
dać życie istocie takiej jak człowiek.[/i]
I czy teraz tego nie żałuje.
Nie żałuje.

:)
Jestem młodą badaczką.
Kogo zbadać, kogo?
;D

chochlik55
gaduła
gaduła
Posty: 543
Rejestracja: 2007-03-19, 21:53:54

Post autor: chochlik55 » 2007-06-15, 06:32:55

nie jestem do końca przekonany :)

Awatar użytkownika
studentka
mistrz klawiatury
mistrz klawiatury
Posty: 1155
Rejestracja: 2006-10-31, 13:44:14
Gadu-Gadu: 0
Kontakt:

Post autor: studentka » 2007-06-15, 09:07:01

A ja i owszem. Skoro stworzył, to znaczy, że wiedział, co robi. Zawsze wie. :) :) :) :)
Jestem młodą badaczką.
Kogo zbadać, kogo?
;D

chochlik55
gaduła
gaduła
Posty: 543
Rejestracja: 2007-03-19, 21:53:54

Post autor: chochlik55 » 2007-06-15, 09:41:38

Człowiek? Nie brzmi dumnie...

Czego, jak czego,
ale pychy człowiekowi nie brakuje.
Kreuje wizerunek Boga na swoje podobieństwo
i innym tego prawa odmawia.
Albo, dla świętego spokoju, stwierdza
że Boga, po prostu, nie ma.

To takie wygodne.

Nauczył się zabijać - w imię Boga
i jeszcze domaga się Jego akceptacji,
bo ponoć zabija w obronie wiary.

Jakiej wiary?

A kiedy nie może zabić,
zniewala myśli innych ludzi,
odbierając im prawo
do własnego oglądu świata.

Uczestniczenie w tym targowisku
pychy i próżności
mogłoby być nawet zabawne,
gdyby nie syndrom świątecznego karpia,
wiszący nad głową.
Ostatnio zmieniony 2008-11-17, 11:23:05 przez chochlik55, łącznie zmieniany 2 razy.

Zablokowany