polityczno-społeczne limerykiem docinki

Moderatorzy: chochlik, Jacek-P

kingamodest
rozkręcający się
rozkręcający się
Posty: 227
Rejestracja: 2006-10-09, 21:24:24

polityczno-społeczne limerykiem docinki

Post autor: kingamodest » 2006-11-16, 09:46:33

niewolnik

skończył studia medyczne Henio z Grajdolca
i wyjechał do Angli, bo dostawał pierdolca
za nędzne dwa tysiące kilosów czterdzieści
pokonywał świtem, dzisiaj się nie pieści
i za niezłą kasiorę
ciężarówą jeździ
kilometry spore

a lekarz czarnoskóry z Afryki
leczy
polskie dzieci chore
- za grosiki

kto jest niewolnikiem?
nie odpowiem tobie

sam odpowiedz

sobie

kingamodest
rozkręcający się
rozkręcający się
Posty: 227
Rejestracja: 2006-10-09, 21:24:24

stańczyk poezyjii

Post autor: kingamodest » 2006-11-19, 23:52:06

jeśli ci kiedyś przyjdzie ochota
wierszem mnie złajać
drzyj jak skórę z kota
wal w pysk rymami
nie żałuj soli
i wcale się nie martw
że mnie zaboli

a gdy pochwalić zechcesz sowicie
mów mi wierszem
bo wiersz nad życie
kocham i każdy dzień nim pieszczę
i choć wiem
że raczej nie będę wieszczem
nie jedno twoje poetyckie wyznanie
zachęca mnie
bym improwizowanie
wzięła niczym berło
i w słów
nadobnej koronie
wpisała tu i teraz
co serce mówi
po wierszu twym
do mnie
Ostatnio zmieniony 2007-04-23, 07:00:02 przez kingamodest, łącznie zmieniany 1 raz.

kingamodest
rozkręcający się
rozkręcający się
Posty: 227
Rejestracja: 2006-10-09, 21:24:24

blog tag- opowieść pierwsza

Post autor: kingamodest » 2007-03-04, 18:03:23

z woli autora- usunięta
Ostatnio zmieniony 2007-04-23, 07:33:32 przez kingamodest, łącznie zmieniany 1 raz.

kingamodest
rozkręcający się
rozkręcający się
Posty: 227
Rejestracja: 2006-10-09, 21:24:24

Lenistwem grzeszę czyli kilka fraszek ku uciesze

Post autor: kingamodest » 2007-04-23, 07:09:46

***

kto rano wstaje
ten nie koniecznie prędzej się zmęczy

***

pracować tylko wtedy gdy
już bolą kości od leżenia,

***

nie myśl tylko o sobie
- inna krowa też nurza rył w tym samym żłobie,

***

kto w nocy spał
i w dzień też poleżeć może,

***

nie zaglądaj co innym ma w swoim kubku
- w twoim też czasami mucha się utopi

chochlik55
gaduła
gaduła
Posty: 543
Rejestracja: 2007-03-19, 21:53:54

Post autor: chochlik55 » 2007-04-23, 10:05:13

Bardzo dobry wiersz, ten pierwszy. Jak nie wpadasz w klimaty klasycystyczno - młodopolskie -jesteś świetna.
Dzięki za nauczkę. Czasami wstępuje we mnie diabeł, ale się poprawię.
:) Już wytrzeźwiałem i wcale nie jest mi z tym dobrze :-(
pozdrawiam :)

chochlik55
gaduła
gaduła
Posty: 543
Rejestracja: 2007-03-19, 21:53:54

Post autor: chochlik55 » 2007-04-24, 11:55:06

Kingo, czy mogę ci zadedykować wierszyk, który pewnie znowu Cię wkurzy? :)

kingamodest
rozkręcający się
rozkręcający się
Posty: 227
Rejestracja: 2006-10-09, 21:24:24

Post autor: kingamodest » 2007-04-29, 22:28:29

Wiele rzeczy mnie irytuje, wkurza mnie chamstwo

kingamodest
rozkręcający się
rozkręcający się
Posty: 227
Rejestracja: 2006-10-09, 21:24:24

dwa limeryki

Post autor: kingamodest » 2007-04-29, 22:29:47

podły limeryk o kurtyzanie

sfrustrowana kurtyzana spod Gonera
na podłe życie zaczęła sknerać
i obwiniać stręczyciela
że nie ma wesela
po czym poszła do łóżka bukmachera


bardzo smutny limeryk o życiu

pewną pannę z podwarszawskiej wioski
o dobrym zarobku zawiodły pogłoski
do genewskiej tancbudy
do nierządu, niewoli, obłudy
uciekła w wiersze, zamyka w nich troski

chochlik55
gaduła
gaduła
Posty: 543
Rejestracja: 2007-03-19, 21:53:54

Post autor: chochlik55 » 2007-05-01, 16:18:34

śliczne :)

kingamodest
rozkręcający się
rozkręcający się
Posty: 227
Rejestracja: 2006-10-09, 21:24:24

Post autor: kingamodest » 2007-05-08, 17:17:14

samo życie :-(

kingamodest
rozkręcający się
rozkręcający się
Posty: 227
Rejestracja: 2006-10-09, 21:24:24

(nie limeryk ) mój herosie

Post autor: kingamodest » 2007-05-08, 17:21:46

ty, który
w tarczy księżyca
składasz obietnicę
kojącego snu
przychodzisz nagi
w świetle jupiterów
nie zakrywasz
ni jednego mankamentu
z ostatnich rzędów
jesteś doskonałym herosem
żar południowego słońca
przemieni cię
i podniesie twoje prochy
i rozsypie na ścieżkach wiodących do oazy
będziesz
zazdrościł fatamorganie
spojrzeń wędrowców
i błagał o urnę
zamkniętą szczelnie
przed każdym rodzajem jasności
zwłaszcza jasności rozum

kingamodest
rozkręcający się
rozkręcający się
Posty: 227
Rejestracja: 2006-10-09, 21:24:24

kąpiel po kaczorach

Post autor: kingamodest » 2007-08-25, 11:07:37

To pewnie jest przypadek
- ale jak mawiał mój dziadek
Przypadki chodzą po ludziach
Ale i ludzie mają w tym swój udział

Więc jakaż to musi być gradka
Dla takiego całkiem przypadka
Że czyściutkie wody w całym powiecie
a kąpiel zakazana – gdzie? Już wiecie?

W Kaczorach!
Tu do aluzji przejść pora
No bo: Kto by się nie rozchorował
wchodząc do wody po kaczorach…?



( PO przeczytaniu wiadomości na http://ostroda.wm.pl/W-Kaczorach-nie-mo ... apac,29353)

chochlik55
gaduła
gaduła
Posty: 543
Rejestracja: 2007-03-19, 21:53:54

Post autor: chochlik55 » 2007-08-25, 13:38:06

:D :brawo:

toledo
zawodowy pisarz
zawodowy pisarz
Posty: 2270
Rejestracja: 2006-11-04, 10:06:05

Post autor: toledo » 2007-08-27, 13:32:08

Ostrzeżenie

Niebezpieczeństwo! Groźne sinice
Nastawać mogą na Twoje życie.
Sygnały takie z miejsca Kaczory
Nadeszły zanim złapały wąpory
Tuska i resztę tej kompanii zgniłej
Co się szykują do władzy w przemiłej
Naszej Ojczyżnie w pacht nam oddanej.
To ostrzeżenie. Władzy otrzymanej
Nie oddamy z powodu narodu ochrony
Przed sinicami. I nawet groźne tony
Opozycji skłóconej nie zmuszą PiS
By w Kaczolandzie zbyt wczesny zrobić quiz.

kingamodest
rozkręcający się
rozkręcający się
Posty: 227
Rejestracja: 2006-10-09, 21:24:24

Elokwencja debilna- czyli słowotok niekoniecznie z sensem

Post autor: kingamodest » 2007-10-17, 08:00:07

Elokwencja
debilna
nadzwyczaj stabilna
Bez trwogi
pod nogi
patrzy i w dal
Wzrok jej sokoli
tnie dziś
jak stal
Żar pożądania
przypalił żądze
Rozsądek straty
przeliczył w pieniądze
Nędza w rozpuście
odpusty straciła
Cnota cnotliwemu
o świętości świadczyła
Nie chce
zobaczyć
zboczonego
skrzywienia myśli
i odczuć
nieczułych intencji
pretensje,
by w zręcznym ręczeniu prawdy
doprawdy
za zgrabne słówka
zgrabić
poręczne pensje...

Elokwencja debilna...

kingamodest
rozkręcający się
rozkręcający się
Posty: 227
Rejestracja: 2006-10-09, 21:24:24

Żyrafa bez nóg

Post autor: kingamodest » 2007-10-18, 08:39:50

:x
Ostatnio zmieniony 2010-11-23, 22:33:16 przez kingamodest, łącznie zmieniany 1 raz.

kingamodest
rozkręcający się
rozkręcający się
Posty: 227
Rejestracja: 2006-10-09, 21:24:24

Re: polityczno-społeczne limerykiem docinki

Post autor: kingamodest » 2008-04-10, 09:30:28

:x
Ostatnio zmieniony 2010-11-23, 22:32:01 przez kingamodest, łącznie zmieniany 1 raz.

kingamodest
rozkręcający się
rozkręcający się
Posty: 227
Rejestracja: 2006-10-09, 21:24:24

Re: polityczno-społeczne limerykiem docinki

Post autor: kingamodest » 2008-04-16, 07:51:15

:x
Ostatnio zmieniony 2010-11-23, 22:31:32 przez kingamodest, łącznie zmieniany 1 raz.

kingamodest
rozkręcający się
rozkręcający się
Posty: 227
Rejestracja: 2006-10-09, 21:24:24

Re: polityczno-społeczne limerykiem docinki

Post autor: kingamodest » 2008-04-22, 18:52:30

:x
Ostatnio zmieniony 2010-11-23, 22:30:29 przez kingamodest, łącznie zmieniany 1 raz.

kingamodest
rozkręcający się
rozkręcający się
Posty: 227
Rejestracja: 2006-10-09, 21:24:24

Re: polityczno-społeczne limerykiem docinki

Post autor: kingamodest » 2010-11-23, 10:29:59

:x

kinga_modest
początkujący
początkujący
Posty: 3
Rejestracja: 2006-01-08, 22:32:21
Gadu-Gadu: 0
Kontakt:

Re: polityczno-społeczne limerykiem docinki

Post autor: kinga_modest » 2014-04-10, 12:23:37

satyra na kandydata
10 kwietnia 2014
Dopiąłeś guzik przy spodniach.
-Dostojnie w tym fraku wyglądam!?
Poprawiasz muszkę i uśmiech.
-Może kwiat do butonierki dodam?-

Myślisz i powietrze zapięte pod szyję
wypuszczasz… Ups
Guzik furkocząc znika pod kanapą,
a ty w salonie z gołą pupą stajesz
i z rozdziawioną jak dziecko japą!

Przecież nie tak dawno jeszcze
byłeś święcie przekonany:
- Ja we frak swój – mawiałeś- się mieszczę!
Nie to, co te na stołkach, pawiany!

Tak. To było nie tak dawno… Rok temu? Trzy?
A skąd!? Przed tamtymi wyborami!!!
Potem przegrałeś i oprócz kanapy
raczej nigdzie nie byłeś widziany…

Ale nic to: Do jesieni jeszcze pół roku!
Może zdążysz zrzucić te parę kilo?…
A zresztą, pomyśl- Cóż ci po fraku?
Jak dojdziesz do koryta i tak okrzykną cię świnią.
Kliknij aby powiększyć

chochlik :brawo: :brawo: :brawo: :-D

Zablokowany